Świątynia tajemnic z Rumunii

 

Pięćdziesiąt kilometrów od rumuńskiego miasta Brasov, w górach fogarskich znajduje się jaskinia, której historia okryta jest tajemnicą. Właśnie w tym miejscu nasi prehistoryczni przodkowie wyrzeźbili imponującą świątynię.  

Góry Fogaraskie

Dawniej miejsce kultu, dziś zabytek narodowy uznany jako klasztor Sinca Veche znany jest pod kilkoma nazwami. Najbardziej powszechne to: „świątynia spełnienia”, „świątynia pragnień”, „świątynia wiary”. Opisywany obiekt, to w zasadzie kompleks religijny wyposażony w podziemne komory mieszkalne i sakralne. Co ciekawe, nikt nie potrafi określić kiedy jaskinia została wyrzeźbiona w skale, a następnie przekształcone w miejsce kultu religijnego. Co więcej, żaden badacz nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić w jakim celu nasi przodkowie stworzyli opisywany obiekt.

Oficjalnie przyjmuje się, że wiek „świątyni” sięga 7 000 lat i jest starsza od Daków, czyli starożytnego ludu zamieszkującego obecny obszar Rumunii. O prehistorycznych korzeniach kompleksu świadczą m.in. dwa ołtarze i symbole, których korzenie nie mogą być chrześcijańskie. Ponadto, jaskinia składa się z dziewięciu pomieszczeń, gdzie wyrzeźbiono ciekawe rzeźby i sanktuaria. Ściany przedstawiają różnorodne malowidła, których symbolika jest tak daleko niezrozumiała dla archeologów, że nie potrafią oni wytłumaczyć ich znaczenia, ani przeprowadzić datowania prehistorycznych dzieł sztuki. Oprócz tajemniczych rysunków istnieją też bardziej znane prezentacje takie jak Gwiazda Dawida znajdująca się ponad drugim, najmniej widocznym ołtarzem oraz znak Yin Yang.

Małe, powtarzające się wcięcia w ścianach dają poczucie ogromnej i nieokreślonej przestrzeni, podczas gdy przez wejście do kompleksu wpada naturalne światło. Legenda głosi, że „wieża” usytuowana w górnej części obiektu służy, jako droga do napływu nadprzyrodzonej energii, która płynie do wewnątrz i na zewnątrz. Podobno jaskinia stanowiła centrum komunikacji starożytnych z innymi poziomami rzeczywistości, a nawet z istotami pochodzącymi z różnych światów. Mówi się także na temat właściwości leczniczych tego miejsca, możliwości przeżycia snów, które później stają się rzeczywistością oraz dziwnych cieni pojawiających się na fotografiach. Osoby wkraczające do wnętrza jaskini opowiadają o odczuwaniu dziwnej energii, wprawiającej w odprężenie i pozytywne samopoczucie.

Odkąd Sinca Veche zlokalizowana była na granicy imperium Habsburgów wiele różnych społeczności traktowało „świątynię” za schronienie.

Co do właściwości „paranormalnych” klasztoru, to być może znajduje się on w miejscu przecinania się linii geomantycznych tworzących miejsce mocy, gdzie „nachodzą” na siebie różne rzeczywistości.

Podsumowując, jeżeli chodzi o przeznaczenie konstrukcji, to niekoniecznie upatrywałbym w niej miejsce kultu religijnego. Analizując budowle prehistoryczne na całym świecie (ostatnio wrzuciłem sporo zdjęć tego typu zabudowań) zauważyłem, że rzeźbione w skale budowle wyglądem przypominają podziemne schrony. Zastanówmy się po co ludzie w dawnych czasach budowali podziemne miasta? Ktoś mógłby powiedzieć, że w ten sposób chronili się przed atakami dzikich zwierząt. Jednak czy do tego celu potrzebny byłby kompleks mogący pomieścić ponad 10 000 osób (przykład Derinkuyu)? Czy ludzie ery prehistorycznej naprawdę myśleli w tak ogromnej skali? Załóżmy więc inny scenariusz. Powiedzmy, że ponad 13 000 lat temu istniały zaawansowane cywilizacje, które w obliczu światowego kataklizmu spowodowanego upadkiem meteorytu załamują się, a ich twórcy uciekają czym prędzej zabierając ze sobą technologię, która pomogła w stworzeniu miejsc zapewniających przetrwanie i możliwość komfortowego życia.

Według mnie podobna hipoteza (w pewnym sensie teza) bardzo dobrze tłumaczy liczne powstawanie w czasach przed historycznych całych kompleksów podziemno – naziemnych, które możemy podziwiać w Turcji, Izraelu, Bułgarii, Rumunii i innych krajach. Jak już pisałem w poprzednich artykułach, naukowcy nazywają tego typu struktury mianem klasztorów, świątyń, bądź grobowców, ponieważ tak naprawdę sami nie są pewni jaka była ich funkcja dawniej.

 Szkoda, że akademicy są tak bardzo ograniczeni w swoim myśleniu, bo w innym wypadku oficjalna historia głoszona przez poważnych profesorów, którzy zawsze wszystko wiedzą, uległa by radykalnym zmianom na plus.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia ludzkości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s