Zapomniane dzieje starożytnego Egiptu

The Sphinx and the Pyramids

Cywilizacja starożytnego Egiptu datowana jest oficjalnie na 3100 r.p.n.e. Istnieją jednak mocne naukowe dowody potwierdzające teorię, że rozkwit cywilizacyjny na ziemiach egipskich miał miejsce w prehistorii- ponad 12 760 lat temu.

Na przestrzeni wielu lat pojawiło się kilku naukowców i niezależnych badaczy, którzy na podstawie własnych badań stwierdzili, że cywilizacja z nad Nilu rozwinęła się wcześniej, niż utrzymują egiptolodzy. Wymienić tu należy chociażby dr Roberta Schocha, który zasłynął z racji datowania Sfinksa na ponad 5 000 lat p.n.e., kiedy Egipt był jeszcze żyzną krainą nawiedzaną przez deszcze, którego ślady zachowały się na egipskim monumencie. David Coxill – członek Londyńskiego Towarzystwa Geologicznego stwierdził, że Sfinks mógł powstać nawet 9 000 lat temu. Zdaniem Coxilla, szczeliny widoczne w tzw. II ogniwie monumentu, który stanowi wapień miękki i porowaty były wystawione na działania deszczu. Ten typ erozji nie może być wynikiem działania wiatru, co więcej, widoczny jest także na budowlach z czasów Starego Państwa. Według badacza, gdyby to wiatr był odpowiedzialny za erozję, powstałyby wówczas ostre granice pomiędzy warstwami skał. Tymczasem brzegi są miękkie i owalne. Archeolog Sherif el Morsi prowadzący od 20 lat wykopaliska w Egipcie natrafił na skamieniały szkielet jeżowca oraz erozję budowli, co jego zdaniem oznacza, że teren, na którym znajdują się zabudowania na płaskowyżu Giza był niegdyś pod wodą. Według naukowca cywilizację egipską należy datować na znacznie wcześniejsze czasy prehistoryczne.

Do niezależnych badaczy pasjonujących się historią starożytnego Egiptu należą m.in. Robert Bauval i Graham Hancock. Ich badania astronomiczne dowiodły, że trzy piramidy w Gizie: Wielka Piramida, piramidy Chefrena i Menkaure stanowią odbicie trzech gwiazd Oriona. Co więcej, obiekty te (gwiazdy i budowle) były ze sobą idealnie dopasowane 11 500 lat p.n.e. Oznaczałoby to w praktyce, że monumentalne budowle powstały właśnie w tamtym okresie.

Przypomniane wyżej wyniki badań geologicznych i archeoastronomicznych stanowią ciekawe i dość mocne dowody na konieczność powtórnego datowania cywilizacji z kraju faraonów, jednak istnieją jeszcze bardziej jednoznaczne fakty naukowe świadczące o prehistorycznym pochodzeniu egipskiej kultury. Mowa tutaj o danych geochemicznych.

Żeby dobrze wytłumaczyć, o co chodzi muszę odnieść się do badań pewnego polskiego geologa, który przeprowadzając prace badawcze w Egipcie doszedł do zdumiewających odkryć. Otóż, kilka lat temu ( ok. dziesięciu) pobierając próbki z ziemi egipskiej ów badacz znalazł ślady kataklizmu, który zdarzył się w nieznanych jeszcze wtedy czasach. Początkowo przypuszczano, że katastrofa miała miejsce pod koniec istnienia Starego Państwa Egiptu, wyróżniającego się niespotykanym w późniejszych czasach postępem technicznym. Nie pasował tylko jeden szczegół: staroegipskie teksty źródłowe w ogóle nie wspominają o jakiejś nagłej zagładzie tamtejszej cywilizacji. Czyżby starożytni pominęli tak ważne wydarzenie? Zważywszy na skrupulatność starożytnych skrybów trudno uwierzyć w podobne rozwiązanie. Przyjrzyjmy się zatem obserwacjom i wynikom badań, jakie uzyskał wspomniany już polski geolog.

Przyglądając się uważnie monumentom i budowlom egipskim zauważył on dosyć dziwne cechy. Mianowicie, np. w przypadku Sfinksa i węży Ureuszy (posągów przedstawiające węże) trudno nie dostrzec efektu działania wysokiej temperatury na ich powierzchni. Zdaniem badaczy chodzi o temperaturę rzędu 600˚ Celsjusza. Jeżeli chodzi o piramidy, to po pierwsze odnalezione zostały fragmenty wystawione na wpływ ogromnej temperatury (tzw. warstwa izotopowo-amorficzna, odnaleziona także na Synaju, w miejscu zwanym „Łaźniami Królewskimi”) oraz rozpoznano nienaturalny rozpad bloków kamiennych składających się na piramidę w Abu Roasz. Co więcej wykryto ciemno-szarą warstwę pokrywającą wzniesienia egipskie, której występowanie wskazującą na przejście w przeszłości przez Egipt fali po uderzeniowej. Znaleziono także dziewięć kraterów.

                           sfinx                                Spalony lewy policzek Sfinksa w wyniku powstania fali po uderzeniowej

               65900013                              Jeden z dziewięciu odnalezionych kraterów na terenie Egiptu

Wszystkie wyżej wymienione aspekty są dowodem, że w przeszłości przez Egipt przeszła ogromnych rozmiarów katastrofa związana z upadkiem jakiegoś ciała niebieskiego.

Badania mineralogiczne pobranych próbek zdradziły m.in., że:

  1. Wykryto mikrometeoryty i sferule magnetyczne- co jednocześnie dowodzi teorii o kataklizmie. Według geologa chodzi o meteoryt typu lodowego.
  2. Potwierdzono istnienie warstwy węglowej złożonej z boru, azotu, węgla, wodoru i innych pierwiastków, która w ogóle nie występuje na Ziemi- znowu dowód na ingerencję obcego ciała.

A zatem, teoria o upadku meteorytu i zniszczeniu cywilizacji egipskiej jest tezą, potwierdzoną naukowo. Pytanie, na które należy jeszcze odpowiedzieć brzmi: „kiedy katastrofa miała miejsce”?

Otóż niezależnie do prac prowadzonych w Egipcie, Amerykanie dokonali zdumiewających odkryć na terenie własnego kraju. Od 2009 roku w kręgach naukowych zaczęto mówić o katastrofie sprzed ok. 13 000 lat, czyli w okresie Młodszego Dryasu, gdy wydarzyło się tzw. wielkie wyginięcie megafauny i flory na półkuli Północnej. Na kilkudziesięciu stanowiskach archeologicznych w Ameryce Płn. odkryto sferule magnetyczne, mikrometeoryty, pokłady irydu, nanodiamenty oraz tajemniczą warstwę składającą się z: węgla- 82%, wodoru- 5,3%, boru- 61 p.p.m, azotu- 6,8% i innych pierwiastków- 8,13%.  

Praca zatytułowana „Analiza Warstwy Uderzeniowej z okresu Młodszego Dryasu”, autorstwa znakomitych badaczy takich jak: Richard B. Firestone, Allan West, Zsolt Revay, Jonathan Hagstrum, Tamas Belgya, Shane S. Que Hee oraz Alan R. Smith nieświadomie potwierdziła prace badawcze prowadzone na drugim końcu świata przez polskiego geologa. Możemy śmiało założyć, a w zasadzie stwierdzić fakt, że cywilizacja odpowiedzialna za budowę piramid w Egipcie istniała ponad 13 000 lat temu, co dla świata akademickiego jest kwestią nie do zaakceptowania. Po raz kolejny mamy do czynienia z sytuacją, w której nauka staje się ślepa na fakty, które sama odkrywa.

Link do pracy naukowej Amerykanów:  http://www.osti.gov/scitech/servlets/purl/1023385/

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Starożytny Egipt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Zapomniane dzieje starożytnego Egiptu

  1. Nika pisze:

    Dobre ale krótkie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s