Zaawansowana cywilizacja z Krakowa

Tym razem opowiem Wam historię, która przydarzyła mi się autentycznie. Otóż kilka dni temu odezwał się do mnie mężczyzna- z wykształcenia geolog     i mineralog. Pan Jan, mieszkaniec Katowic napisał do mnie mniej więcej coś w stylu: „Czy chcesz zobaczyć Atlantydę w Krakowie?”. Na początku pomyślałem sobie, że ktoś po prostu robi sobie ze mnie żarty, ale postanowiłem odpowiedzieć na pytanie twierdząco i dowiedzieć się o co dokładnie chodzi z tą „krakowską Atlantydą”.

Ostatecznie umówiliśmy się na spotkanie w godzinach popołudniowych przed budynkiem Politechniki Krakowskiej. Ku mojemu zdziwieniu mój rozmówca od razu mnie rozpoznał. Przez jakiś czas kluczyliśmy po uczelnianych pomieszczeniach, aż w końcu znaleźliśmy odpowiednie miejsce, by spokojnie porozmawiać. Jak już wspomniałem Pan Jan jest naukowcem, jednak nie pracuje jako wykładowca akademicki. Czym spowodowana była jego decyzja dowiecie się już wkrótce czytając ten post.

W trakcie naszej rozmowy okazało się, że podobnie do mnie nie akceptuje on powszechnie przyjętych i akceptowanych dogmatów naukowych. Jak sam powiedział o sobie: „Zajmuję się rzeczami fizycznie namacalnymi. Jeżeli coś mówię, to jest to  przebadane i mogę udostępnić całą dokumentację”.

Pan Jan po wieloletnich badaniach w różnych miejscach świata m.in.: na kontynencie europejskim, afrykańskim i amerykańskim doszedł do wniosku, że w czasach prehistorycznych na Ziemi istniała globalna cywilizacja, którą ostatecznie unicestwiła katastrofa na skalę kosmiczną ok. 13 000 lat temu (dokładnie wg. geologa 12 760 lat temu, młodszy dryas). Chcąc dowiedzieć się nieco więcej zapytałem, co właściwie przemawia za prehistoryczną,  globalną katastrofą? ( czcionką pogrubioną zaznaczone są moje pytania do P. Jana )

-Wszystko. Katastrofa to ślady zapisane geologicznie. Rozpocząłem swoje badania w Egipcie i kontynuowałem je dalej w Polsce i Stanach Zjednoczonych. Identyczna kwestia dotyczy znaków istnienia zaawansowanych cywilizacji w prehistorii, które możemy odnaleźć nawet w Polsce.

– Rozumiem, ze katastrofa miała charakter globalny?

– Oczywiście. Sądząc po śladach, które odnalazłem w 2003, 2004, 2005 i 2006. Po wielu latach pracy w 2010 roku Amerykanie odnaleźli ślady katastrofy na terenie USA w Karolinie Północnej, gdzie znajduje się pole kraterów meteorytowych, które datowali na 12 800 lat.Od 3 – 5 lat na całym świecie zaczęła się pojawiać ta data na konferencjach naukowych, choć nigdy wcześniej nikt nie wspominał o tak katastrofalnym wydarzeniu na skalę globalną w tym czasie. Kiedy pojechałem na konferencję młodych egiptologów   i powiedziałem, że kataklizm miał miejsce ok. 13 000 lat temu, to od tamtej pory nikt nie przyjmuje moich referatów. Chodzi o to, że nikt nie chce o tym słyszeć, ponieważ to podważa wszystkie badania. Dowodów naukowych potwierdzających katastrofę nie da się nigdzie opublikować. Jednak od pewnego czasu ludzie zaczęli dostrzegać, że jednak coś w tym wszystkim jest. Amerykanie potwierdzili moje przypuszczenia dotyczące kataklizmu i próbowali opublikować swoje badania w 2009 roku w „Science”. Okazało się, że sztuka ta jest niemożliwa. Wobec tego spróbowali swoich sił w rosyjskim czasopiśmie naukowym i odtąd wszyscy zaczęli datować, że katastrofa wydarzyła się 10, 12 tysięcy lat temu. Ja mówię konkretnie: katastrofa ta, wydarzyła się 12 760 lat temu, wiosną. Wychodząc z tego założenia znalazłem kratery w okolicach Krakowa. Kiedy moje znalezisko wyszło na jaw społeczność akademicka zareagowała z oburzeniem itd. Temat upadł. Następnie odwiedziłem Stany i inne miejsca, gdzie znalazłem kratery           i ślady po fali uderzeniowej. Kiedy pracowałem w przemyśle energetycznym jako geolog, pomyślałem sobie, ze jeżeli mam rację to, konkretne osady będą zawierały warstw materii powybuchowej: sferule magnetyczne i mikrometeoryty. Idąc tym tropem okazało się, ze na wielu otworach w Polsce odnaleźliśmy masę sferulek                                  i mikrometeorytów. Dziś wiadomo, że cała Europa zbombardowana została gradem meteorytów, nastąpiła zima nuklearna, zlodowacenie, wyginęły mamuty i tygrysy szablozębne. Dla mnie katastrofa jest faktem oczywistym, dlatego że zapisana została geologicznie w skałach osadowych.

– W takim razie, jeżeli mamy tak wiele dowodów, dlaczego naukowcy nie chcą oficjalnie zaakceptować faktu wystąpienia na Ziemi globalnego kataklizmu w prehistorii?

– Ponieważ zostało tak przyjęte. Środowisko akademickie tak ustaliło, a ci którzy mieli inne zdanie zostali po prostu wyeliminowani. Przyjęto dogmat i tego się trzymają. Jeżeli każdy polegałby na swoich badaniach, to uczeni rozeszli by się w różnych kierunkach.    A tak mamy sobie dogmat, którego się trzymamy. Od tego są profesorowie i komisje naukowe, które ustalają w co należy wierzyć, a czego raczej unikać. Dyrektor Instytutu Archeologii na UJ  powiedział mi na przykład, że obecnie naukowcy są gorsi niż działacze (kler) religijni. Jeżeli szanowany profesor coś ustali, to nikt nie ma prawa go podważyć.

– Czyli mamy do czynienia z takimi funkcjonariuszami frontu ideologicznego, a nie poszukiwaczami prawdy?

– Dokładnie.

– W takim razie jaki jest Pana pogląd na korzenie cywilizacji na Ziemi?

– Przede wszystkim należy przyjąć, że w mitach zawarta jest prawda. Jeżeli chodzi o starożytnych, to Grecy i Włosi ( Imperium Rzymskie ) jeszcze słyszeli dzwon, ale nie wiedzieli, w którym kościele dzwoni. Grecy w swojej mitologii wspominają jeszcze o rozmowach z bogami i bezpośrednimi kontaktami z nimi. Tak samo jest w mitologii mezopotamskiej. Jeżeli chcemy rozmawiać o naprawdę wyrafinowanych kulturach musimy cofnąć się znacznie bardziej w czasie. Co było przed pięcioma tysiącami lat? Ludzie biegali w skórach, 7 000 lat temu było tak samo, ale 10 000 – 12 000 lat temu chodzili w garniturach, jeździli samochodami i latali samolotami. 15 000 lat temu, przed katastrofą było jeszcze lepiej. W mitach znajdujemy opisy bardzo szybko przemieszczających się maszyn. Tylko teraz jak tępemu naukowcowi z XIX wieku wyjaśnić, że pociąg jedzie po torach, kiedy wtedy jeszcze nie istniała kolej. Albo, że kiedyś latały samoloty rzucające pioruny. Tak więc uczeni zamiast przetłumaczyć, że np. samolot wystrzelił rakietę lub rzucił bombę, przetłumaczyli, że jakiś dziwny pojazd bliżej niezidentyfikowany zaczął rzucać błyskawicami itd. Mity zostały przetłumaczone w XVII, XVIII, XIX, XX wieku, kiedy jeszcze nie mieliśmy pojęcia o technologiach, więc nie można było odpowiednio przekazać myśli twórców tekstów starożytnych.

– Czytając podania sumeryjskie mówiące o bogach i półbogach żyjących po kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy lat i zapoznając się z twierdzeniami naukowców na temat np. Sumerów, i Egipcjan trudno jest nam przyjąć konkretną  chronologię…

– Chronologia jest zapisana. W Egipcie jest sporządzona cała chronologia faraonów na Kamieniu z Palermo, na którym spisana została historia Ziemi i Egiptu od 170 – 150 tys. lat. U Sumerów mamy tabliczki gliniane ( które zabrali Amerykanie ) opisujące historię świata począwszy od 400 000 lat temu- to trzeba by poczytać Z. Sitchina.

– Ale Sitchin zrobił wiele pomyłek…

– A kto się nie myli? Sitchina można czytać jako źródło. Nie zwracać uwagi na słowa, które tłumaczył, ale analizować teksty, ponieważ Sitchin był najbliżej właściwego sensu starożytnych podań.

-A co Pan sądzi na temat M. Heiser’a?

– Nie słyszałem o tym człowieku.

– M. Heiser zarzuca Sitchinowi liczne błędy w tłumaczeniu pisma klinowego. Z mojego punktu widzenia nie chodzi o ujawnienie faktycznego przebiegu zdarzeń historycznych, ale o podważenie racji kogoś, kto nie reprezentuje wersji akademickiej. Heiser pracuje dla instytucji naukowej i wiadomo, że nie będzie akceptować czegoś, z czym nie zgadzają się jego szefowie.

– I w zamian cieszy się miejscem pracy.

– Tak jest.

– Jak daleko technologie starożytnych wykraczały poza nasze dzisiejsze wyobrażenia?

– W swoim doktoracie podałem zdjęcia pokazujące ślady obróbki kamieni, technikami,     o których my nic nie wiemy. Nawet nie mamy pojęcia, jak można tak dociąć kamień, jak zrobiono to w dawnych czasach. Ślady zaawansowanej obróbki kamienia znajdujemy na całym świecie: w Peru, Boliwii, Egipcie, Chinach, na Syberii, w Polsce, tylko nikt się tym nie zajmuje. Każdy mówi, że nic nie widzi, albo się nie zna. Lepiej machnąć ręką i iść po wypłatę, bo jakby ktoś zaczął się zastanawiać, to zostałby bezrobotnym.

– Jeżeli chodzi o Boliwię, to rozmawiałem z człowiekiem, który przebadał kompleks Puma Punku i kontaktował się osobą profesjonalnie zajmującą się obróbką kamienia. Wniosek był jeden: nawet z pomocą dzisiejszej techniki trudno byłoby zrobić coś tak precyzyjnego, nie mówiąc o prymitywnych narzędziach.

– Moim zdaniem Puma Punku, budowle w Meksyku i w ogóle w całej Mezoameryce należą do pra – cywilizacji. Później nastąpiła katastrofa. Egipt i kultury mezopotamskie są nowsze i zaistniały po tragicznych wydarzeniach. Co prawda jeszcze posiadano technologie i sprzęt, ale nie tak wyrafinowany jak przed kataklizmem.

– Jeżeli zdawał sobie Pan sprawę z podejścia akademickich naukowców do tych tematów, co skłoniło Pana, by pozostać przy swoim?

– Ponieważ to są rzeczy oczywiste, których nie da się inaczej interpretować. Ja się tego nie boję. Męczyłem się tak jak inni ludzie, byłem różnie nazywany. Dlatego zajmuję się rzetelną nauką: geologią. Interesuję się petrografią, mineralogią, śladami obróbki             i narzędziami jakich można było użyć- typowe podejście inżynierskie. Jeżeli coś mówię, to nikt nie jest w stanie udowodnić, że powiedziałem coś nie tak. Podaję tylko fakty. Dlatego też obroniłem doktorat, jestem w gronie tych akademickich naukowców i nie boję się tego mówić. Jeżeli chodzi o obróbkę kamienia, to niedawno dowiedziałem się, że w najnowszych książkach na ten temat napisane jest bardzo niewiele w porównaniu            z publikacjami z lat wcześniejszych np. z 2005 r. Kiedyś rozpisywano się na kilkunastu stronach, a dzisiaj? Raptem pół strony! Obecnie podawane jest, że tylko za pomocą twardszych kamieni można obrobić miększe. Tak więc na temat obróbki kamieni w starożytności nie jest napisane w zasadzie nic. Dzieje się tak, ponieważ w cała sprawę archeologii wmieszali się geologowie, którzy podważyli obowiązujące standardy naukowe. Za 20 lat zaczniemy się zastanawiać się nad tym głębiej. Teraz jeżeli wykraczasz poza dogmaty naukowe jesteś nazywany wariatem.

– Czy kiedykolwiek zapoznawał się Pan z pracami jasnowidza Edgara Cayce’a, który opisywał zaawansowane cywilizacje prehistoryczne?

– Słyszałem, aczkolwiek nigdy nie przeglądałem tych prac. Ja osobiście nie wierzę           w nadprzyrodzone zdolności, zmianę stanu świadomości itp. Uważam, że nie mamy wystarczającej technologii, by móc zbadać tego typu fenomeny. Jeżeli ktoś czuje czy widzi więcej, to ok., zgadzam się. Jeżeli to, co mówisz potrafisz zapisać w liczbach              i stworzyć wzór, to znaczy, że wiesz o czym mówisz. Będąc w Wielkiej Piramidzie             w Komorze Króla mogę powiedzieć, że działają tam energie wpływające na matrycę aparatu cyfrowego, czyli  po prostu na zdjęciu pozostaje flara.

Nasza rozmowa w uczelnianej kawiarence trwała ok. 40 minut. Oczywiście powyższy zapis nie jest pełny. Pan Jan nie zgodził się bowiem, bym nagrywał rozmowę, więc pewne rzeczy wynotowałem, ale zdecydowaną większość zapamiętałem ( jak ktoś wie o co chodzi, to jest łatwiej 🙂 ). Wracając jednak do meritum sprawy. Nadszedł czas na zobaczenie na własne oczy owej Atlantydy z Krakowa. Pan Jan powiedział, że na jej widok oczy wypadną mi         z orbit :). Co prawda nic podobnego się nie wydarzyło, aczkolwiek, to co ujrzałem bardzo mnie zafascynowało i zdziwiło jednocześnie. Geolog niejednokrotnie podkreślał, że nie trzeba wcale podróżować po całym świecie, żeby odkryć ślady po prehistorycznych, wyrafinowanych kulturach. Wiele śladów istnienia takich cywilizacji mamy bowiem pod nosem! I faktycznie zgadzam się z Panem Janem w całej rozpiętości. Wystarczy tylko ( albo aż ) dobrze patrzeć i trochę pomyśleć. Około godz. 14.00 zajechaliśmy pod Park im. Wojciecha Bednarskiego. Jest to urokliwe miejsce, położone na Podgórzu, dzisiaj park krajobrazowo – historyczny, kiedyś kamieniołom. Oficjalnie przyjmuje się, że kamieniołom, z którego wydobywano wapień eksploatowano w okresie średniowiecza. Później natomiast, wraz założeniem parku kamieniołom był częściowo nieczynny i służył przede wszystkim jako obiekt rekreacyjny.

20151210_135042Idąc tym tropem metody, czy narzędzia, jakimi posługiwano się w tamtym okresie nie powinny być niczym ciekawym, ani tym bardziej przekraczającym naszą obecną wiedzę technologiczną. Jak się jednak przekonałem ludzie ( albo i nie oni ) nie tylko przekraczali wiedzą własną epokę, ale także… naszą współczesną!

 

 

 

 

 

Założyciel parku W. Bednarski

Na początku Pan Jan opowiedział mi krótką historię tego miejsca, by następnie przejść do przedstawienia śladów zaawansowanej obróbki kamienia. Co tutaj widzisz?- zapytał mnie, gdy podeszliśmy do jednej z skalnych ścian wapiennych. Chwilę popatrzyłem i aż znieruchomiałem. Jak przyjrzycie się sami, to sami zrozumiecie dlaczego.

 20151210_135430

W prawym górnym rogu aż trudno nie zwrócić uwagi na ewidentny ślad obróbki maszynowej, którego nie mogła pozostawi po sobie prymitywna kultura średniowieczna, ani też żadna późniejsza włączając Niemców, Rosjan itd. (tak powiedział mi uczony).

obróbka

20151210_135316

W parku istnieje bardzo dużo podobnych śladów, więc nie ma sensu, żebym publikował wszystkie zdjęcia. Poniżej kolejne dowody na bytowanie na terenie Krakowa przedstawicieli znacznie wyżej rozwiniętych cywilizacji:

20151210_135904  20151210_141128 W tym wypadku widać ślady wiercenia trójkątnego z blokowaniem wydobytego materiału. Podobne, niemal identyczne ślady zauważyć można np. w Egipcie.

20151210_140139                               Specjalnie wstawiłem buta, żeby uchwycić średnicę otworu.

20151210_140254                                                                 Ten otwór został przewiercony na wylot, jednak odłamek skalny zatkał go. Czegoś takiego nie mogli dokonać nasi przodkowie, ponieważ nie dysponowali odpowiednimi narzędziami. 

20151210_140819 20151210_141509

Ślady są dobrze widoczne i można je dostrzec nawet z dalszej odległości, jak pokazuje zdj. po prawej stronie.

20151210_141419

Pan Jan powiedział mi, że niektóre ślady wskazują na to, że wiertła używane przez nieznanych budowniczych nie miały charakteru stałego, a ruchomy, co wykracza poza współczesne wyobrażenia inżynierów (na zdjęciach tego typu obróbka skalna została uwieczniona w zbyt słabej jakości, więc zdjęcia nie opublikowałem).

Ponadto, moją uwagę przykuła poniższa formacja geologiczna. Chodzi o to, że skały kamieniołomu porasta roślinność ( mchy itd. ), jednak w przypadku tej skały nie jest. Pan Jan wytłumaczył mi, że jest to efekt wysokiej temperatury ( ok. 1700 stopni C ), która wywołana została zderzeniem z meteorytem 12 760 lat temu. W rezultacie kontaktu             z rozżarzonym obiektem ( obiektami ) skała po prostu stopiła się i „zbielała” w wyniku rozgrzania. Co ciekawe, kratery obecne na terenie Krakowa (ich istnienie jest negowane przez społeczność akademicką), w Egipcie i USA łączy identyczny skład mineralogiczny, co oznacza że powstały w tym samym czasie, podczas tej samej katastrofy, ok. 13 000 lat temu.

20151210_142016

 

20151210_142016

Aż trudno uwierzyć, że nikt- żadni naukowcy- nie są zainteresowani Parkiem im.                   W. Bednarskiego. Według mnie  jest to celowe działanie, byle tylko nie podważyć obowiązujących teorii.

Przy okazji chciałbym bardzo podziękować Panu Janowi  Katowic za poświęcenie mi jego cennego czasu. Mam nadzieję, że kiedyś jego wysiłki zaowocują w przyszłości uznaniem wśród społeczeństwa akademickiego. Ja sam mi wyjawił, wyśmiewane obecnie teorie przejdą do głównego nurtu naukowego za jakieś 50 lat

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje wywiady. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

60 odpowiedzi na „Zaawansowana cywilizacja z Krakowa

  1. grabaszcz pisze:

    myślę że o wiele szybciej niż za 50 lat 🙂

    • depczemy zatajaczom po piętach ….., wielu z nas po to inkarnowało, żeby wreszcie wyczyścić temat i zakończyć podly matrix

      • podoba mi się twój punkt widzenia – powiedziałbym dokładnie to samo. Już skrobiemu butami ich pięty bo mimo złodziejstwa i obnoszenia się w gajerach (mundurach) zapomniały ciule założyć butów.

      • gmozabija pisze:

        tu masz matrix wyjaśniony hellenandchaos jedeny problem ze jak za każdym razem odkrywanm księżycowych reptyli i szarakow rzadzacych tutaj wszystkim to nas dziesiatkuja plagami i cofamy się do jaskiniowców, nasza cudnie rozwinieta sodoma i gomora tez doswiadczyla tego to samo nasza atlantyda grecy rzymianie wszyscy tak kończyli, jesteśmy plus minus w dpie

  2. marek pisze:

    Ja znalazłem na Sleży kamienie ze śladami po metrowym wiertle

    • MarlL pisze:

      metrowa długość czy średnica ?

    • gmozabija pisze:

      13500 lat temu reptyle biblijne typu yahwe najezcy ziemi przyleciały swoim księżycem, dzisiaj zwany jest on naszym, stad te wszystkie katastrofy potopy trzęsienia wtedy bo księżyc to ogromna latajaca planeta 1/4 wielkości ziemi i jak taki olbrzym cumuje to musiało się tak skonczyc, przybyle gadoidy zatopily nasza atlantyde 9600 lat temu podczas walki z naszym zeusem=perunem, zrobily azjatow ze swoich i naszych genow porywajac nasze kobiety i gwalcac je swoim nasieniem wiecej na blogu hellenandchaos czytajcie poki można, chcą wymienić nas na ich zolte scierwo i to się dzieje przy pomocy arabow i zydow pracujących dla gadoida yahwe takze zwanego allah takze zwanego panem w bibli

  3. sdasd pisze:

    To są ślady po odnóżach prehistorycznych głowonogów, których długość mogła sięgać nawet kilkadziesiąt metrów.

  4. myslianalizuj pisze:

    a może są to ślady po jakichś elementach metalowych które zostały skradzione i sprzedane na złomowisku…

  5. Zimny pisze:

    A ja uwarzam ze nie bedzie na to czasu by spoleczenstwo przyjelo prawde wojna swiatowa sie szykuje a po tem nas juz nie bedzie takie czasy nie dziwie sie ze ludzie to tylko ludzie a nie Czlowiek. bardzo fajny artykul pozdrawiam

  6. ROMEO pisze:

    Ciekawy artykuł ale jakie sa dowody że te ślady nie powstały w naszych czasach w tym kamieniołomie ?

    • lukaszkulak92 pisze:

      Od czasu, kiedy założono park nie było prowadzonych żadnych prac związanych z eksploatacją kamieniołomu. Niektóre wiercenia są tak dziwne, ze nie mogły zostać stworzone przez dostępną obecnie technologię, tzn. istnieją wiercenia, które wskazują, że wiertła miały charakter ruchomy! Tego nie sposób sobie wyobrazić nawet.

      • DeSkoeneOke pisze:

        co oznacza ten „ruchomy charakter” wierteł? jak to sobie wyobrazić?

      • lukaszkulak92 pisze:

        To znaczy, że nie były statyczne i mogło zmieniać położenie. Ciężko to wytłumaczyć precyzyjniej.

      • MarlL pisze:

        być może więc te wiertła o „ruchomym charakterze” -cokolwiek by to nie znaczyło, należy bu je więc nazwać frezami ?

  7. Fajnie, że są jeszcze tacy ludzie jak Ty! Chęć poznania niestety zanika, a ludzie jedzą tą papkę, którą karmią nas mass media, co gorsze uznają to za jedyną słuszną prawdę 😦

  8. Nie jestem naukowcem i interesują mnie take rzeczy , oglądając różne programy i czytająckksiążki naukowe i inne źródła,, dużo jest niewiadomych , i jeden naukowiec zaprzecza drugiemu ! Wysnowaja różne teorię! Nie umieją odpowiedzieć jak zostały zbudowane piramidy ! Nie ma takiej technologi która by to wykonała , gdzie między kamienne bloki nie wchodzi ostrze żyletki ! A ich śmieszne dla mnie filmy , jak ludzie prymitywnymi narzędziami obrabiaja ogromne bloki skalne , i czas w jakim zostały wybudowane ! Jest to nie możliwe ! Przecież próbowali , i co nie wyszło ! Więc ich teorię są do kitu! Więc rozumujac nawet nie jako naukowiec , tylko zwykły człowiek , samemu można wysnuć teorię ,że albo była wyższa technologia i ludzie bardziej inteligentni niż teraz , lub miałyz tym ccoś wspólnego cywilizację z innych światów ! No ale takich ludzi jak PAN grono naukowców nazywa wariatem , i nie dopuszczają innych z innymi teoriami , bo musieli by się przyznać do błędu ! Jestem otwarta na bardziej logiczne i racjonalne wytłumaczenia ! Życzę panu dalszych sukcesów w swoich poszukiwaniach i udokumentowanych prac naukowych może doczeka sie PAN swojego wydania w gazetach , telewizji i na portalach , i uznania pana odkryć ! Może nie za 50 lat ale wcześniej , ludzie stają się bardziej teraz świadomi i szukają również odpowiedzi które może PANddać i panu podobni ! Pozdrawiam !

    • czn pisze:

      Kiedyś natknąłem się na ciekawe badanie pewnego naukowca który wysnuł jak dla mnie najlepszą teorię o powstaniu piramid.. Podobno każdy blok użyty przy budowie ma różną gęstość tzn. jak by go przeciął na pół w poziomie to dolna część byłaby cięższa od górnej ponieważ ta wyżej posiada w sobie mniej masy (jest zapowietrzona). Tak się dzieje kiedy robimy wylewkę z betonu, przyciąganie ubija masę a powietrze ucieka do góry. Wniosek jest taki, że budowniczy posiadali wiedzę jak stworzyć kamień! To wyjaśnia wiele zagadek takich jak dopasowane do siebie idealnie elementy czy idealnie proste cięcia bloków. Do dzisiaj żaden chemik nie jest w stanie odtworzyć kamienia. Niestety nie podam źródła ponieważ na artykuł natknąłem się u znajomego i nie spisałem ani autora ani adresu strony myśląc, że bez problemu znowu to odnajdę :/

      • Piotrulla pisze:

        Ten materiał do budowy piramid ma nazwę pyrobeton/ pirobeton? To całkiem sensowna teoria. Gdyby zeskanować rentgenowską metodą czy inną, metr po metrze piramidę, to na pewno znalazłoby się coś ciekawego w niektórych z tych „klocków”. Nawet celowo uwięzionego.
        Dorota Dawidziak – Masz rację z tą inkwizycyjną działalnością naukowców religijnych. Nauka, której strzegą jest religią pełną dogmatów i narzuca ograniczenie umysłowe swoim wiernym. Od lat wiadomo o zamordyzmie zwłaszcza w archeologii i historii. To musi odejść do piachu razem z tymi zwapniałymi umysłami. Często są świadomi kłamst, których bronią, a narzucone mają tłumaczenie, że to dla dobra ogółu, żeby nie wywołać szoku, chaosu itd. W d..pie z takim tłumaczeniem. Kto strzeże kłamstw służy niskim „mocom”.

      • YaBa pisze:

        ale, ale! technologia jest doskonale znana conajmniej od czasu drugiej wojny: istnieje wiele odmian takich betonów. Sam eksperymentowałem z dwoma odmianami z domieszkami organicznymi.
        A co do samej piramidy egipskiej – beton ten odtworzono we Francji na podstawie dokładnej receptury znalezionej na papirusie juz w latach 70tych: był bazowany na mule nilowym, wapieniu i lokalnej skale. I to prawda, ze piramidy sa betonowe (odlewane w szalunkach). podobnie wiele z budowli latynoamerykańskich.
        Plisss – nie twórzcie mitów, zbierajcie fakty.

  9. janina pisze:

    wlasnie,,dogmaty,, te koscielne i te o ktorych mowa falszuja prawde!!!

  10. bogumila kopek pisze:

    Krzysiu byłam po przeczytaniu tego artykułu taka zamyślona jak po przeczytaniu kilku książek autorstwa Ericha von Danikena. Mój mąż ma sporo jego książek Antyczni Kosmonauci czy Wszyscy jesteśmy dziećmi bogów.

  11. Jan Antoni pisze:

    za ufo kryje sie szatan – Biblia mowi o jego cudach które wblad wprowadza ludzi

  12. betty pisze:

    Wszedzie klamia.. do tej pory ucza dzieci w szkolach ze piramidy zbudowali egipcianie…

  13. Dziennikarz pisze:

    Dogmaty naukowe służą ochronie „naukowców” którzy w dorobku mają zatrzęsienie ………. publikacji teoretycznych. Tak było m.i. z hamulcem Łągiewki. Przez 20 lat temat dla nauki był TABU. Nagle, po 20 latach, kiedy zaawansowane już badania (prywatni sponsorzy), cudownym sposobem przeciekły do Anglii (WAT , to podobno placówka naukowa) i zostały wykorzystane w zawieszeniu aut F1 Polska „nauka” zaczęła się interesować. Ba okazało się, że niektórzy „koryfeusze” mechaniki, przewidywali to zjawisko już w latach 70, tylko z pewną nieśmiałością wstrzymywali się z publikacją. Wiecie już o jakie zjawisko chodzi? Wg. niezależnych badań półoficjalnej komisji powołanej w roku 80 (he he) a zdelegalizowanej w 81 (ale spotykającej się „nielegalnie” prawie aż do roku 2000 – mat. IPN), 95% dorobku naszych „naukowców” akademickich i chamskie kradzieże i podpinanie się do odkryć młodych naukowców. Rozprawy inżynierskie, magisterskie, doktorskie, dostarczające materiałów „do badań”, starszych naukowców. Wiecie kto to jest promotor w Polsce? Promotor, to MOTOR odkryć wydziałowych. Młody jeszcze nie obronił doktoratu a Starzy już kończą badania nad doniosłym odkryciem. Dlatego gro odkryć i nowości młodych polskich naukowców, dokonywane jest za granicą. Tam, gdzie istnieją ZASADY których nikt nie łamie……….

  14. Myślę iż wszelkie mity,święte księgi różnych religii,nie wyłączając Biblii …Starego Testamentu,tłumaczone najczęściej przez teologów i innych „naukowców” tak dalece zaciemniają prawdę,że w dzisiejszych czasach jest nie do przyjęcia.Gdyby te wszystkie święte księgi zostały przetłumaczone przez inżynierów (naukowców),to ujawniłby się niezły przekaz dotyczący starożytnej wiedzy technicznej,zapewne wyższej niż obecna.

  15. JaQbus pisze:

    a nikt nie wpadł na pomysł że takie otwory mogą być robione drewnianym kijem z przymocowanym na końcu kawałkiem granitu?

  16. Doris pisze:

    Nie rozumie dlaczego nie podaje się nazwiska Pana „Jana z Katowic” tym bardziej, że ponoć obronił doktorat… hmmm coś mi się to kupy nie trzyma. Naukowcy chętnie udostępniają swój naukowy dorobek.

  17. markus pisze:

    Fajne forum – forum ludzi myślących inaczej. Ja jestem Raelianinem. Nie chcę zanudzać , większość ludzi nas nie toleruje, a to dlatego iż uważamy że ludzkość została stworzona przez obcą zaawansowaną cywilizację pozaziemską. Jesteśmy ateistami i nie uznajemy żadnego Boga.Jak ktoś chce więcej o nas się dowiedzieć to podaję stronkę http://www.rael.org

    • Paweł pisze:

      Według mnie ateizm to absurd. Nie znaczy to wcale, że Bóg/Stwórca czy jak go tam nazwiemy jest istotą taką jak nam się wmawia. Może w ogóle nie ma żadnej boskiej istoty a jedynie energia? Moim zdaniem tak to jest. Jeżeli przyjąć że ludzi stworzyła pozaziemska cywilizacja (nie neguję tego), to skąd się wzięła ta pozaziemska cywilizacja? Przecież ktoś musiał stworzyć ją, a jeśli nie Stwórca to inna cywilizacja nieziemska. I wtedy mamy pytanie skąd się wzięła z kolei ta cywilizacja? I można tak w nieskończoność. Dlatego musi istnieć Stwórca, choć nie musi to być istota.

  18. Michal81 pisze:

    Straszny bełkot. Nie dziwię się, że nikt nie chce podawać nazwisk… Jaki Pan Jan? …pisze „Ja się tego nie boję” to jak w końcu? Poza tym ta katastrofa o zasięgu globalnym – gdzie są kratery uderzeniowe? Jeżeli doszło do globalnej zimy na skutek zasłonienia słońca przez pył, to gdzie dowody geologiczne w postaci warstw z tego okresu? To powinno być widoczne wszędzie. Ja sam sądzę, że historia faktycznie mogła przebiegać inaczej i dopuszczam istnienie starożytnej cywilizacji, ale ta teoria jest słaba.

    • jjon pisze:

      Żadnego bełkotu. Ten pan Jan, to dr F. Zal….i. Naprawdę obronił doktorat dotyczący dowodów na upadek deszczu pozostałości komety ok. 12800 lat temu. Udowodnił laboratoryjnie, że materiał z próbek pozostawał w temp. powyżej 2 tys. stopni….. Dowody geologiczne są, przecież młodszy dryas był faktem. Hipoteza, że spowodował go upadek na Ziemię deszczu fragmentów rozczłonkowanej komety takze są . Szczególnie w USA i Kanadzie, bo… tam zaczęto szukać. Przypominam, że wtedy te tereny pokryte były lodem, więc krater najpierw topił lód. Poza tym kometa ma inną strukturę niż meteoryt więc inne ślady zostawia. Temat jest już tak znany, ze trafił do wielu książek popularyzatorskich i upadek komety i jego wpływ na cywilizcje.

  19. mariusz pisze:

    Zdaje się, że część tego parku była eksploatowana, jako kamieniołom, aż do początków XX (dwudziestego) wieku.

    • YaBa pisze:

      dokładnie tak było; Kuli i wiercili Austryjacy (na potęgę), bo budowali Warownię Kraków i dziesiatki kilometrów tuneli pod miastem.
      Niemcy nawet w czasie wojny też trochę tu wiercili i część dziur jest niemiecka – bazowali na mapach z Wiednia.
      Są też odwierty późniejsze – nasi sprawdzali czego to Niemcy tu szukali.

      Poza tem w skałach są też stare magazyny kupieckie (żydowskie) z okresu wolnego Podgórza.

      • dejaraczo pisze:

        rozumiem że niemcy i austriacy mieli urządzenia do cięcia skał których obecnie nie posiadamy, potrafili wycinać precyzyjnie co do milimetra oraz dodatkowo trójkątne otwory

  20. wędrowiec pisze:

    Brawa dla pierwszych ludzi którzy mają odwagę i potrafią wyjść poza zakłamane schematy/wzorce (szczególnie biorąc pod uwagę cenę jaką obecnie płacą) – ten etap idealnie opisał wspaniały człowiek, więc pozwolę sobie przytoczyć jego słowa „Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz. – Mahatma Gandhi.”
    Dalej jest jeszcze prościej bo nie musisz walczyć o to co badasz tylko robisz to co kochasz :))

    Prawda z czasem wypłynie na wierzch a wszystkie kłamstwa stopnieją i znikną.
    Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy prawdy.

  21. Pingback: Warto wiedzieć ….. | podskrzydlemaniola

  22. 123 pisze:

    A co na to policja , przecież to na daną chwile bardzo rozwinieta cywilizacja , czyzby bylo mozliwe żeby gdzies kiedys byl ktos madrzejszy od policji.

  23. Whailox pisze:

    Park, w którym robiono zdjęcia znajduje sie na terenie średniowiecznego kamieniołomu wapienia będącego minerałem o małej twardości, więc do jego obróbki wcale nie potrzeba jakiejś zaawansowanej technologii, a tym bardziej przekraczającej współczesne możliwości. Dziwne, że rzekomy geolog o tym nie wiedział.

    • dagmara pisze:

      Rzecz w tym, że nie chodzi o twardość kamienia, który jest obrabiany, wydaje mi się, że fenomen może polegać na precyzji i kształtach, jakie zostały w tym kamieniu wycięte – to prawdopodobnie przekracza nasze obecne możliwości techniczne.

  24. YaBa pisze:

    białe ślady zostają po oderwanej skale, na której nie zdąży osadzić sie jeszcze porost. Takich „plam” widziałem tysiące. Kilka sam zrobiłem 🙂

    Biorąc pod uwagę powszechnie występujące na tym terenie (Jura) kopalnie szpatu (obecnie uważane za jaskinie) to eksplorację należy datowac conajmniej!!! na 2 tyś lat wstecz.
    Szpat był niezbędny do budowania kompasów solarnych (kamień solarny) – czyli najdokładniejszych i najlepszych kompasów jakie kiedykolwiek istniały. Pokazywały zawsze północ z dokładnością poniżej jednego stopnia. Były niewrażliwe na deklinację magnetyczną, bo bazowaly na …świetle. To tyle o pochodzeniu niektórych dziur w okolicy Krakowa.

    Inne dziury są krasowe (Krakow leży w bardzo specyficznym miejscu). Jeśli obejrzycie średniowieczne mapy miasta, to zobaczycie, że chyba tylko Venecja bardziej pływała na wodzie. Woda (i moczary) była dookoła całego miasta. To drugie żródło dziur. Większość z nich kazał Kazio Wielki zamurować, by mu obce wojska do miasta tunelami nie wchodziły. Ale tak był cwany, że murowac kazał zaprawą jajeczno-wapienną, która po latach niczym nie różni sie od opoki 🙂

    Podgórze leży wybitnie na opoce, więc należy tam szukać …ale pod ziemią.
    I stąd te ślady austryjackich i niemieckich, ale tez ruskich wierteł.

  25. Księga Wiedzy wiele tłumaczy

  26. W zeszłym roku byłam w Skalnym Mieście. Po przeczytaniu kilka artykułów na temat starożytnych cywilizacji i pozostałości po nich (również w Polsce) zauważyłam coś ciekawego na skałach. Poprosiłam mamę, aby zrobiła temu zdjęcie. Proszę się przyjrzeć i napisać czy to nie są podobne ślady, do tych, które opisują Panowie wyżej.
    https://web.facebook.com/461478360729799/photos/a.481187275425574.1073741827.461478360729799/536647093212925/?type=3&theater
    Serdecznie pozdrawiam!
    Dominika Misiura

  27. Kryspina pisze:

    Po co babrać się w przeszłości trzeba iść do przodu !

    • paweł siedlar pisze:

      Nie da się iść do przodu nie znając przeszłości. Abstrahując od wartości naukowej artykułu i omawianych w nim odkryć, jest on po prostu ciekawy.

  28. Żyjemy w czasie,w którym wszystko co zatajone wychodzi na jaw a stare manipulacyjne ,antyludzkie systemy powoli już upadają.los kłamców jest przesądzony.

  29. Zosia pisze:

    Dla mnie sprawa jest jasna. Każda cywilizacja do czegoś (myślę teraz o technologi) dochodzi. Nasza od kamienia łupanego doszła do… no sami wiemy co mamy. Ale jak widać żadna z nich nie doszła do tego jak…. nie zaginąć. Jak nie zniszczyć się sameji. My obserwujemy co po nich zostało, potem następni (za jakiś czas) będą obserwować – co zostało po naszej obecnej cy… (zająknęłam się. Czy to jest rzeczywiście cywilizowane tak bezpardonowe niszczenie wszystkiego co żyje? Jesteśmy maluczką głupią, zapatrzoną w siebie populacją, odłamem. czy jak to nazwać)…nicznej obecności na Ziemi i wokół Niej.

  30. marek Pera pisze:

    http://peshera.org/khrono/khrono-07.html
    opis drugiej katastrofy planetarnej z przed 13 tyś. lat

  31. Pingback: Tagen TV: Nieznane dzieje Polski - dr Franc Zalewski; 2. Łukasz Kulak - "Zaawansowana cywilizacja z Krakowa" oraz "Kto budował zamki w Polsce"; 3. Dziwne zdjęcie - trójkątne wiertło i runy? | Białczyński

  32. stan pisze:

    Wielu widzi tam wiertła, mam jednak inną hipotezę , to bardzo przypomina cięcie wodą „Hydrajet”
    można dowolnie zmieniać kształt otworu i jego długość, jeżeli mam rację to już taką technologię mamy ale jest ona bardzo droga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s