Technologie starożytnych Egipcjan cz.2

 

0_8e7fc_f480fc04_XXL

Ortodoksyjni naukowcy-egiptolodzy- nie akceptują tezy, że piramidy służyły starożytnym w innych celach, niż grobowce dla faraonów. Po mimo faktu, że oficjalna hipoteza nigdy nie została udowodniona, to oficjalna doktryna nie uległa zmianie.

Christopher Dunn i starożytny Egipt

Inżynier- Christopher Dunn- po przeprowadzeniu własnych badań wykazał, że piramidy,     a w szczególności Wielka Piramida, to starożytna elektrownia. Zanim omówię tezę postawioną przez uczonego, wypada przybliżyć jego osobę.

Ch. Dunn, jest z pochodzenia Anglikiem, urodził się w 1946 roku w Manchesterze. Przez 40 lat zajmował się rozwojem nowoczesnej technologii ( również lotniczej ), pracując na różnych stanowiskach menadżerskich w amerykańskich korporacjach.

Fascynacja cywilizacją starożytnego Egiptu rozpoczęła się u badacza od silnego wrażenia, jakie zrobił na nim fakt, że Egipcjanie potrafili w epoce faraonów przenosić ogromne bloki kamienne. Zdumienie wywarł na Dunn’ie m.in. 70-tonowy granitowy megalit spoczywający ponad Komorą Króla. Według niego, rzeczą nie do pomyślenia była możliwość ręcznego transportu tak ciężkiego materiału. Jak sam zaznaczył:

„Wielka Piramida ma 150 metrów wysokości i wbudowano w nią 70-tonowe bloki granitu na wysokość 50 metrów. Teoretycy zmagali się z zagadnieniem podniesienia kamieni ważących poniżej 2 ton na wysokość 2 metrów.”         

Uwagę mężczyzny zwróciła także bardzo śmiała, aczkolwiek nieudane próby budowy miniatury piramidy w wykonaniu Japończyków oraz podniesienia 35-tonowego obeliska przez zespół powołany przez egiptologa Marka Lehnera. Przemieszczenie przedmiotu miało być dokonane wykorzystując prymitywne metody, jakimi rzekomo posługiwali się nasi przodkowie. Ostatecznie, to buldożer wyciął, a następnie przeniósł obiekt. Przypomnę tylko, że waga najcięższych wykończonych obelisków dochodziła nawet do ponad 400 ton  ( gdyby dokończono obelisk z Asuanu osiągnąłby 1267 ton ). Ch. Dunn, zbadał także mistrzostwo w sztuce kamieniarskiej starożytnych mieszkańców Egiptu. Uznał on, że tylko za pomocą wyrafinowanych urządzeń technologicznych można była stworzyć większość       ( nie wszystkie ! ) dzieła architektoniczne i sztuki, jakie pozostawili po sobie starożytni.

Za pomocą precyzyjnej płytki przymiarowej i innych narzędzi specjalistycznych Dunn zbadał sarkofagi faraońskie. Sam relacjonuje wyniki swojej pracy:

„Wszedłem do środka z latarką i płytką pomiarową. Ze zdumieniem odkryłem, że powierzchnia wewnętrzna skrzyni jest idealnie płaska i gładka. Umieściłem płytkę przy powierzchni zaświeciłem za nią latarką. Przez powierzchnię styku nie przechodziło w ogóle światło. Bez względu na to, gdzie przemieściłem płytkę, w pionie, w poziomie, czy kiedy ją przesuwałem, jak miernik gładkości na precyzyjnie wykonanej płycie, nie mogłem wykryć żadnego odchylenia od idealnie płaskiej powierzchni (…) wykrzykiwałem do magnetofonu: „Precyzja ery kosmicznej”.

Co ciekawe, gdy Dunn zaprezentował swoim kolegom po fachu, kawałek precyzyjnie obrobionego granitu, to nie przyjęli oni do wiadomości teorii dotyczących technik starożytnych rzemieślników proponowanych przez egiptologię. Jak sam dodaje Anglik: „Po wstępnych oględzinach wywnioskowałem, że starożytni budowniczowie piramid musieli wykorzystywać mechanizmy, które śledziły precyzyjnie kontury w trzech wymiarach i prowadziły narzędzia obrabiające ten artefakt.”

Jeżeli chodzi o wiercenia rurowe znajdowane w Egipcie, to zdaniem inżyniera, powszechnie stosowano wiercenia trepanacyjne. „Ta technika pozostawia rdzeń i jest skutecznym sposobem wykonania otworu. W przypadku otworów nieidących na przestrzał, rzemieślnicy osiągali żądaną głębokość i wyłamywali rdzeń z otworu. Petrie badał nie tylko same otwory, ale również rdzenie odrzucane przez kamieniarzy, które zostawiały spiralny rowek na rdzeniu wydobytym z dziury wywierconej w kawałku granitu: „Spirala nacięcia obniża się o 2,54 milimetra przy długości 152,4 milimetra, czyli 1 do 60. To zadziwiająca szybkość usuwania kwarcu i skalenia”. Wywiercić takie dziury można tylko jedną metodą, gwarantujące takie parametry. Jeśli nie sugerować się okresem historii, w którym wyprodukowano ten artefakt, analiza tych świadectw jasno wskazuje na obróbkę ultradźwiękową.”

Dunn zbadał serię różnych innych starożytnych przedmiotów i bardzo często, zdarzało mu się odkryć obiekt, który wymagał zaawansowanych technik obrabiania. Po raz kolejny, wykształcony inżynier z  wieloletnim doświadczeniem podkreśla, że prymitywni ludzie nie są twórcami cywilizacji z nad Nilu.

Elektrownia

Aby zrozumieć mechanizm funkcjonowania Wielkiej Piramidy, jako elektrowni, trzeba wiedzieć, że:

  1. bok kwadratowej podstawy budowli wynosi 365,24 łokcia
  2. rok kalendarzowy wynosi: 365,24 dnia
  3. 1 cal piramidy równa się 1/500 000 000 ziemskiej osi obrotu
  4. cal piramidy jest o 0,001 cala większy od cala angielskiego
  5. łokieć zawiera 25 cali piramidy
  6. proporcje piramidy oddają właściwości okręgu lub sfery
  7. stosunek wysokości piramidy do obwodu podstawy jest bardzo zbliżony do stosunku promienia koła do jego obwodu
  8. w Piramidzie zawarta jest liczba pi i inne matematyczne dane powiązane z cyklami Ziemi

 

Podsumowując, Wielka Piramida została tak zaprojektowana, by odzwierciedlać właściwości/ cykle charakterystyczne dla naszej planety. Mówiąc inaczej, Ziemia i Piramida Cheopsa ze sobą rezonują. Jak napisał Dunn, „Ziemia i Wielka Piramida stanowią matematyczną całość”. Najwyraźniej starożytnym chodziło o to, żeby puls Ziemi i budowli był identyczny, co umożliwiłoby korelację na poziomie wibracji/częstotliwości obu ciałom. Według inżyniera, Komora Królowej była miejscem wytwarzania paliwa ( wskazują na to sole na ścianach pomieszczenia, hak chwytający, cedropodobne drewno oraz miedziane „drzwi”  Gantenbrinka ). Komora Króla była zaś miejscem mocy.

Dunn przedstawił prawdopodobne działanie piramidy jako elektrowni:

800px-Kheops-coupe.svg

1. Dawne wejście 2. Obecne wejście wydrążone w 820 r.   z rozkazu kalifa Al-Mamuna   3. Korytarz łączący korytarze   Zstępujący i Wstępujący 4. Korytarz Zstępujący                5. Niedokończona komora 6. Korytarz Wstępujący 7. Komora królowej 8. Korytarz poziomy 9. Wielka Galeria 10. Komora królewska z sarkofagiem 11. Pasaż – przedsionek 12. szyb łączący Galerię z korytarzem zstępującym.

„Urządzenie dostarczające impulsu zapłonowego znajdowało się najprawdopodobniej w podziemnym dole. Gdy „przekręcano klucz”, by zainicjować impuls startowy, porcja chemikaliów była pompowana do północnego i południowego szybu Komory Królowej; chemikalia wypełniały szyb, aż uzyskano połączenie między hakiem a elektrodami wystającymi z drzwi ( Gantenbrinka ). Sącząc się przez „końcówkę” Komory Królowej, chemikalia łączyły się i w efekcie powstawał wodór, który wypełniał wewnętrzne tunele i komory piramidy. Odpady reakcji chemicznej spływały poziomym tunelem, a potem w dół szybem studni.

Drgania piramidy zainicjowane początkowymi impulsami – stopniowo zwiększały amplitudę i oscylowały harmonii z wibracjami Ziemi. Harmonicznie sprzężona z Ziemią energia oscylacyjna płynęła potem obficie przez piramidę i działała na zestrojone rezonatory typu Helmholtza umieszczone w Wielkiej Galerii, gdzie wibracja była transformowana na dźwięk, rozchodzący się w powietrzu. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym właściwościom akustycznym Wielkiej Galerii dźwięk był skupiany w tunelu prowadzącym do Komory Króla. Przez filtr akustyczny, umieszczony w przedsionku, przechodziły tylko częstotliwości harmoniczne z częstotliwością rezonansową Komory Króla.

Komora Króla stanowi serce elektrowni. To imponujące centrum mocy mieściło tysiące ton granitu, zawierającego 55% kryształów kwarcu. Komorę zaprojektowano tak, by zminimalizować tłumienie wibracji. Tworzyła ona wnękę rezonansową zestrojoną z nadchodzącą energią akustyczną. Kiedy granit drgał w rezonansie z dźwiękiem, powstawały naprężenia w kwarcu, co wywoływało przepływ elektronów- takie zjawisko znane jest jako efekt piezoelektryczny.

Wypełniająca Komorę Króla energia stawała się wówczas mieszanką energii akustycznej i elektromagnetycznej. Obie postacie energii mieściły się w szerokim spektrum częstotliwości harmonicznych, od związanych z Ziemią podstawowych częstotliwości poddźwiękowych, przez ultradźwiękowe, do wyższych elektromagnetycznych częstości mikrofalowych.

Wodór swobodnie pochłaniał energię, gdyż konstruktorzy elektrowni w Gizie tak zaprojektowali Komorę Króla, by jej drgania własne były harmonicznymi częstotliwościami drgań własnych wodoru. W efekcie atom wodoru- złożony z jednego protonu i jednego elektronu- efektywnie absorbował tę energię, a jego elektron był pchany na wyższy poziom energetyczny.

Północny szyb odgrywał rolę przewodu czy falowodu, a jego oryginalna metalowa wykładzina- która zaczynała się na zewnątrz i niezwykle precyzyjnie prowadziła przez piramidę- służyła do przekazania sygnału mikrofalowego do Komory Króla. Możliwe, ze sygnał mikrofalowy, płynący przez ten falowód, to taki sam sygnał, jaki znamy obecnie, tworzony przez wypełniający Wszechświat wodór atomowy, który stale bombarduje Ziemię. Ten sygnał mikrofalowy był prawdopodobnie odbijany od zewnętrznej ściany piramidy, a potem skupiany w szybie północnym.

Sygnał wejściowy, przechodząc przez Komorę Króla i przez wzmacniacz- kryształową skrzynkę ustawiona na jego drodze- nabierał mocy, wchodząc w interakcję z pobudzonymi energetycznie atomami wewnątrz wzmacniacza i Komory. Ta interakcja zmuszała elektrony do powrotu do naturalnego stanu podstawowego. Z kolei atomy wodoru uwalniały porcję energii tego samego rodzaju i o tej samej częstotliwości co sygnał wejściowy. Ta „emisja wymuszona” była dołączana do sygnału wejściowego i podążała tą samą co on drogą.

Proces narastał wykładniczo- powtarzał się biliony razy. Do komory wchodził słaby sygnał, który zmieniał się w wiązkę równoległą o dużej mocy- była ona zbierana w odbiorniku mikrofalowym, umieszczonym w południowej ścianie Komory Króla, a potem kierowana przez wyłożony metalem południowy szyb na zewnątrz piramidy. Celem było uzyskanie ściśle równoległego promienia…”

 Moja ocena

Ponieważ nie mogę ocenić samego procesu zachodzącego w piramidzie, który został zaproponowany przez inżyniera ( nie posiadam wystarczającej wiedzy w zakresie techniki ), wskażę na kilka ważnych elementów, pominiętych przez naukowca. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że piramidy, według przekazów np. Edgara Cayce’a , nie służyły do zasilania maszyn ( co sugeruje Dunn ), lecz wspierały rozwój duchowy człowieka. Zauważmy, że ludzie spędzający czas pod konstrukcją w kształcie piramidy odczuwają poszerzanie, odnowę ich pola energetycznego.

Badania radiestezyjne Leszka Mateli wskazują, że nawet dzisiaj piramidy w Gizie charakteryzują się niespotykanym pozytywnym promieniowaniem.

Faktycznie, wywołanie rezonansu piramidy i Ziemi wydają się być bardzo przemawiające      i wyjaśniają, w jaki sposób dochodzi do kumulacji/przewodnictwo przez Wielką Piramidę, tak wielkiej ilość energii Ziemi i Kosmosu.

Licznie zgromadzony w budowli granit, jest bardzo ważny, jeżeli chodzi o kumulacje energii  i metafizyczne aspekty. Wibracja granitu gwarantuje stabilność, wytrzymałość, ochronę, opanowanie emocjonalne, harmonię, wspiera też doświadczenia parapsychiczne. Największe obeliski zbudowane są z granitu ( również świątynie- kościół mormonów w Salt Lake City w USA ).

Interpretacja zastosowania piramidy według Dunn’a uważam za bardzo ciekawą i wiele wyjaśniającą ( ma poparcie ze strony architektów i naukowców z branży technicznej ), aczkolwiek niepełną.

Co więcej, badacz nie wyjaśnia w jaki sposób dochodziło do dystrybucji uzyskanej energii-   co jest dla mnie zrozumiałe. Piramidy nie pełniły funkcji zasilającej maszyn, lecz podnoszenia wibracji ciała i świadomości człowieka. Dystrybucja zatem w ogóle nie wchodziła w grę.

Źródła:

1. Cayce E., „Córka króla Atlantydy”, wyd. Aquarius, Zakopane

2.Douglas Kenyon J., „Zakazana historia”, Amber, Warszawa 2008

3.Matela L., Tajemnice wiedzy atlantydzkiej”, Studio Astropsychologii, Białystok 2002

4. http://www.ehow.com/info_8658094_metaphysical-properties-granite.html

5. http://stoneagegranite.wordpress.com/2011/06/29/the-healing-properties-of-granite/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Starożytny Egipt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Technologie starożytnych Egipcjan cz.2

  1. yoko pisze:

    „Piramidy nie pełniły funkcji zasilającej maszyn, lecz podnoszenia wibracji ciała i świadomości człowieka”
    Zgadzam sie z Toba Wielka Piramida w Gizie jest maszyna, ktora miala pozostac do naszych czasow. Jest ona swego rodzaju megalitycznym przekazem i wskazowka od tej tamtej Cywilizacji po to abysmy potrafili obronic sie przed zanikajacym PM Ziemi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s