Wielka Piramida nie została wzniesiona przez Cheopsa

 

giza-sfinks-i-wielka-piramida

Tradycjonalna egiptologia od niepamiętnych czasów zakłada, że Wielka Piramida wzniesiona została przez faraona z IV dynastii Chufu  (Cheopsa ). Badając bliżej sprawę, dochodzimy jednak do wniosku, że podobne założenie jest mocno wątpliwe.

Dlaczego nie Chufu?

Pierwszym źródłem informacji jest starożytny historyk Herodot. Wskazał on na Cheopsa jako twórcę budowli oraz opisał go jako, tego który zniewalał lud przez trzydzieści lat do budowy rampy oraz piramidy. Relacja ta, jest wątpliwa, ponieważ według każdego innego materiału źródłowego zaznaczone jest, że Cheops panował około dwudziestu lat. Zatem istnieją tu duże rozbieżności i Herodota nie można uznawać za godnego zaufania. Trzeba zaznaczyć, że metoda stosowana przez Herodota jest absolutnie nie do zaakceptowania. Polegała ona bowiem na zadawaniu przez historyka pytań dotyczących dziejów sprzed tysięcy lat zwykłym przechodniom. Co prawda jestem rodowitym radomianinem, ale gdyby ktoś zapytał mnie, jakie wzorce konstrukcyjne stosowano w Radomiu trzy tysiące lat temu, to bym zrobił tylko głupią minę. Bo skąd niby mam wiedzieć takie rzeczy? Przekazy Herodota odpadają więc już w przedbiegach.

Po za tym,  jeżeli Chufu był wielkim budowniczym powinniśmy odnajdywać monumenty, posągi i inne artefakty poświęcone jego osobie. Czy tak jednak jest? Nie! Chufu jest znany ze swoich wypraw wojennych, eksploatacji miedzi i turkusów, natomiast na pewno nie z działalności budowniczej.

Pochylmy się zatem nad kolejną możliwością, mianowicie nad odkryciem Brytyjczyka Howarda Vyse’a . Pułkownik Richard Howard Vyse, pochodzący z rodziny królewskiej w pierwszej połowie XIX wieku odkrył rzekomo dowód, na to że faktycznie to  Cheops wzniósł Wielką Piramidę. Vyse badając budowlę, doszukał się w jej wnętrzu hieroglificznych symboli, które odczytać można jako Chufu ( znalazł kartusze zawierające nazwę Khnum-Khufu, „Horusowe imię Cheopsa- Mddw, czytane jako Medediu lub Medżediu ). Wydaje się więc, że jest to jednoznaczna wskazówka dla nas i zagadka, kto zbudował piramidę nie powinna stanowić żadnej tajemnicy. Jednak czy odkrycie pułkownika jest autentyczne? Co ciekawe, a zarazem bardzo zastanawiające 72 lata wcześnie, przed znaleziskiem Vyse’a , badania w Wielkiej Piramidzie prowadzone przez Nathaniela Davisona nie przyniosły podobnych rewelacji.

Zaznaczyć należy koniecznie, że Davison odwiedził najniżej położoną komorę w budowli, tymczasem Vyse znalazł znaki w najwyżej położonej komorze- tzw. Komorze Campbella. Oznacza to, że jeżeli Cheops był budowniczym piramidy, to musiał zaczynać konstrukcje… od góry, co już jest absurdem i stawia w nie najlepszym świetle autentyczność hieroglifów ( istnieje możliwość, że Cheops kontynuował budowę po swoim poprzedniku ).

Zadajmy sobie jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy Howard Vyse był człowiekiem godnym zaufania? Wiele wskazuje, że tak nie było. W 1807 roku człowiek ten, wystartował w wyborach do Parlamentu Brytyjskiego jako kandydat w okręgu wyborczym Beverley. Vyse wygrywając minimalną ilością głosów, nie ustrzegł się licznych praktyk manipulacyjnych i korupcyjnych. Z 1010 głosów, jakie zdobył, aż 932 były sfałszowane. Co więcej, w książce dotyczącej historii rodziny Waltera M. Allena z Pittsburgha dowiadujemy się, że pradziadek Waltera- Humphries Brewer, wtedy 20-letni mężczyzna pracujący jako robotnik w pracach przy Wielkiej Piramidzie- widział na własne oczy, jak Anglik wraz ze swoimi asystentami Hillem i Ravenem odświeżali i kreślili nowe znaki ( hieroglify ). Informacja ta, utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że nikt nigdy nie miał wystarczających dowodów na pochodzenie Piramidy Cheopsa z rąk faraona Chufu.

Również egiptolodzy z XIX i XX wieku miale liczne wątpliwości, dotyczące hieroglifów Vyse’a. Znawca pisma egipskiego – Samuel Birch (1813 – 1885 )- w pierwszej fazie studiów nad znakami odnalezionymi przez ekspedycję orzekł, że hieroglify pozostawili kamieniarze pracujący w piramidzie. W drugiej fazie badań stwierdził już jednak pewną niezgodność. Mianowicie hieroglify, które miały być zostawione przez IV dynastię, do której należał przecież Cheops wyrażone były pismem stosowanym setki lat później. Mówiąc wprost zastosowano pismo linearne, pół-hieratyczne i hieratyczne. Tymczasem jak się okazało, tytułu odnoszące się do króla, pochodziły z różnych okresów. Birch wykazał, że układ hieroglifów znaleziony w piramidzie podobny jest do zapisu tytułu na trumnie żony Amazisa pochodzący z uwaga… dopiero XXVI dynastii. Naukowiec dodał też, układ poszczególnych symboli był bardzo dziwny i nietypowy. Poza inskrypcjami Vyse’a odnaleziono także prawdziwe znaki kamieniarskie w postaci strzałek i linii, które służyły w celach pomocniczych. Wszystkie te symbole narysowane końcem ku górze, ale uwaga, już wszelkie znaki naniesione na symbole kamieniarzy kierują się w dół lub poziomo. Na czym polegała podobna rozbieżność? Otóż w pierwszym nakreślonym przypadku ludzie, którzy stworzyli znaki pracowali w pomieszczeniu nie nakrytym dachem. Mogli zatem przyjąć postawę wyprostowaną i należycie odbić pomocnicze symbole. W drugim przypadku historia wygląda diametralnie inaczej, ponieważ twórcy znaków musieli wykonywać je w pozycji zgarbionej, co oznacza że pomieszczenie było już zadaszone. A więc mamy tu do czynienia z autentycznymi i profesjonalnymi znakami oraz próbą naśladowania oryginałów. Badacze potwierdzili z resztą, że znaki Vyse’a ( a dokładniej ( pana Hilla, który z polecenie Vyse’a nanosił hieroglify ) wykazują się niezwykłą dla dawnych skrybów niedokładnością, brakiem precyzji i wyczuciem pisma. Zatem z całą pewnością można powiedzieć, że odkrycia dokonane przez pułkownika były zwykłym fałszerstwem… dokonanym przez niego samego. Śledząc dziennik Vyse’a dochodzimy do wniosku, że kartusz Chufu naszkicowany przez niego w jego dzienniku nie pochodzi z Wielkiej Piramidy, ponieważ w porównaniu do kartusza znajdującego się w budowli okrąg widoczny po prawej stronie kartusza nie posiada poziomych linii. Oznacza to, że Vyse musiał znaleźć ten kartusz na zewnątrz Wielkiej Piramidy. W 1837 roku egiptolodzy nie wiedzieli jeszcze, że puste koło, tak jak wypełnione poziomymi liniami można także odczytywać jako „Ch”  (  jak również Ra ). W książce Howarda Vyse napotykamy natomiast na kartusz królewski Chufu, który co prawda zawiera już trzy poziome linie w okręgu, lecz nie posiada dwóch kropek pod symbolem węża, które są obecne w piramidzie oraz jego ręcznie pisanego dziennika. Jak się okazuje, te dwie kropki nie są celowym dziełem twórców, lecz przypadkowymi plamami farby. Widocznie Vyse zdał sobie z tego sprawę i dlatego w książce nie umieścił już tych kropek. Wątpliwa jest też lewa strona kartusza Chufu,  a dokładniej mówiąc hieroglif przedstawiany za pomocą „laski”.

 

20141117_175500

20141117_175157

 

Dowodem na manipulację są tez zapisy z dziennika, w którym Vyse celowo błędnie datował poszczególne zdarzenia z prac w piramidzie. Tak więc, jeżeli chodzi o hieroglify znalezione w piramidzie budzą wiele wątpliwości. Komora Campbella, która jest ukrytą częścią Wielkiej Piramidy, stanowi jedyne miejsce występowania kartusza królewskiego. Co więcej, komora ta została odkryta przez Vyse’a i tylko on miał do niej dostęp. Znaki znajdujące się w komorze są nieczytelne i zawierają błędy gramatyczno – ortograficzne.

W październiku 2013 roku, niemieccy archeolodzy- Dominique Gorlitz i Stefan Erdman- otrzymując zgodę od egipskich władz, weszli do komory Campbella, w celu pobrania próbek z hieroglifów znajdujących się obok kartusza Cheopsa ( kartuszów jest kilka ). Próbki przekazano następnie do laboratorium z Niemiec, jednak wyników jeszcze nie ogłoszono       ( pobrano 2 miligramy próbek farby, którą sporządzono hieroglify ). Nieoficjalnie dowiedziałem się od badacza starożytności- Scotta Craightona-  który powołał się na artykuł arabskiego portalu internetowego: http://www.youm7.com/News.asp?NewsID=1356323#.U29gLqKgrRi, że datowanie przeprowadzone przez specjalistów z SGS, największej na świecie firmie zajmującej się weryfikacją, kontrolą, badaniami i certyfikacjami, wykazało, że kartusz ma zaledwie kilka wieków i istnieje znacznie krócej niż sama piramida. Jak zrelacjonował Scott, SGS osobiście nie potwierdza ani nie zaprzecza tej informacji. Trzeba przy okazji powiedzieć, że kiedy wyszło na jaw pobranie próbek z wnętrza piramidy przez dwóch badaczy, wśród naukowców rozpętała się prawdziwa burza. Oskarżali Niemców o nielegalną kradzież i dewastację kartusza Chufu, jednak jak wykazał np. Robert Bauval:  http://myblog.robertbauval.co.uk/2014/02/18/the-great-pyramid-cartouche-scandal-the-full-ongoing-story/, kartusz był już naruszony w latach 2005 – 2006, wiec o jakiejkolwiek próbie złodziejstwa nie ma prawa być mowy! Dr. Robert Schoch dysponuje fotografiami, z których wynika że kartusz Chufu w 2003 roku był cały i zdrowy, jednak zdjęcie z 2006 roku wykazało, że znak jest naruszony. Również film z 2005 roku z udziałem dr. Zahi Hawassa dokumentuje, że kartusz jest nietknięty. Inaczej miała się już sprawa podczas nagrania filmu dokumentalnego w 2010 roku. Aż dziwne, że taki specjalista w dziedzinie piramid i egiptologii- Hawass- nie dostrzegł tej skazy ( zapewne nie chciał dostrzec ). Cała afera zaczęła się, gdy egipski uczony- Ossama Karar- zobaczył na kanale Youtube, film, pokazujący dwóch obywateli niemieckich, którzy usuwają tzw. graffiti z Komory Ulgi w Wielkiej Piramidzie. Karar omyłkowo zrozumiał, że usuwano królewski kartusz faraona. Uczony natychmiast skontaktował się z egipskimi mediami oraz podpisał się pod artykułem zamieszczonym na arabskim blogu informacyjnym „Veto”. Tytuł brzmiał: „Video ukazujące wycinanie kartusza królewskiego Chufu”.

„Osama Karrar, z Archeological Exhibitions Company, zakomunikował, że niemieccy archeolog,  Dr Dominique Gorlitz przedostał się do Wielkiej Piramidy i wyciął część kartuszu króla Chufu, budowniczego Wielkiej Piramidy, który znajdował się w piątej Komnacie Ulgi wewnątrz piramidy. Zaznaczył, że Niemiec wyciął część kartusza za pomocą dłuta i schował go do swojej torby, by następnie opuścić piramidę nie będąc przez nikogo powstrzymanym. Karrar, w specjalnym oświadczeniu powiedział, że niemiecki archeolog próbował dowieść, że faraonowie nie wznosili piramid, a zamiast tego robili to Żydzi, „dzieci Izraela”, opierając się na książce „kłamstwo króla Chufu”, która mówi, że „Egipcjanie wyrzeźbili imię króla Chufu leżące na piramidzie, a nie faraon osobiście”. Karrar powiedział także „Poinformowałem o tym temacie Państwowe Ministerstwo Starożytności, by ukarali wszystkich tych, którzy byli odpowiedzialni za niedbalstwo w zabezpieczeniu pomnika”. 

Robert Bauval w swoim artykule, które link podałem powyżej, wykazuje na zdjęciach fotograficznych, że Niemcy nawet nie dotknęli kartusza Chufu, a całą sprawę sztucznie nagłośnił Zahi Hawass. Tak więc całe zamieszanie związane jest z niechęcia władz egipskich, by społeczeństwo wreszcie dowiedziało się, iż Wielka Piramida jest niema i nic nie potwierdza, że została wzniesiona przez Chufu z IV dynastii. Zaznaczmy też, że egiptolodzy już dawno powinni przeprowadzić datowanie graffiti, chociażby ze względu na narastające wątpliwości wobec osoby Howarda Vyse’a. Wydaje mi się też- jako badaczowi starożytnych cywilizacji- że możliwość zdecydowanego potwierdzenia lub obalenia przyjętej teorii jest czymś bardzo pomocnym w poszukiwaniach. Widocznie jednak „prawdziwi” badacze są innego zdania i wolą pozostać przy dogmacie i nie zmieniać i tak już zafałszowanej historii cywilizacji starożytnego Egiptu.

Nexus. nr. 5(97), 2014

Sitchin Z., „Schody do nieba”, Prokop, Warszawa, 2013

Bauval R., Gilbert A., „Piramidy- brama do gwiazd”, Amber , warszawa 1997

Bauval R., Hancock G., „Strażnik tajemnic”, Amber, W-wa 1997

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Starożytny Egipt. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s