Złota era ludzkości

Gullalderen

Złota era ludzkości

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Zapomniany świat

Oczywiście dzisiaj tylko nieliczni pamiętają o tych jakże wspaniałych latach świetności rodzaju ludzkiego. Do grona osób mających w pamięci wspomnianą „erę” należą m.in. szamani, którzy są prawdziwymi znawcami przeszłości naszej planety oraz losów naszego gatunku. Ci tak zwani „prymitywni geniusze” stanowią istny skarbiec wiedzy oraz mądrości i z tego też względu odgrywają ogromna rolę we wzroście świadomości na Ziemi- są oni bowiem „siedzibą ducha”. Dlatego właśnie, kiedy rozpoczął się okres kolonizacji, pierwszymi ofiarami „cywilizowanych najeźdźców” stali się właśnie szamani, ponieważ byli oni „nośnikami” wyższych, niematerialnych wartości, o których zachodni świat kompletnie zapomniał. Jeżeli chcesz, aby dany lud bądź naród stracił tożsamość i pamięć o przeszłości, zabijasz starszyznę, ponieważ to jej przedstawiciele kształtują świadomość jednostek, a w konsekwencji społeczeństwa. Indiański szaman Lakotów, John Fire Lame Deer ( 1903- 1976 ) następująco opisał sytuację przed przybyciem białego człowieka:
„Przed przybyciem naszych braci, by uczynić nas cywilizowanymi ludźmi, nie mieliśmy żadnego rodzaju więzienia. Dlatego też, nie mieliśmy żadnych przestępców. Bez więzienia, nie może być złoczyńców. Nie mieliśmy żadnych kluczy i dlatego wśród nas nie było żadnych złodziei. Kiedy ktoś był tak biedny, że nie mógł sprawić sobie konia, namiotu lub koca mógł w tej sprawie dostać to wszystko jako prezent. Byliśmy zbyt nieucywilizowani, aby przywiązywać wagę do własności prywatnej. Nie znaliśmy żadnego rodzaju pieniędzy i w konsekwencji, wartość człowieka nie była determinowana przez bogactwo. Nie mieliśmy spisanych praw, prawników, polityków, dlatego nie oszukiwaliśmy się nawzajem. Byliśmy w naprawdę złym kształcie przed przybyciem białych ludzi i naprawdę nie wiem jak wytłumaczyć jak mogliśmy poradzić sobie bez tych fundamentalnych rzeczy, które ( jak nam powiedzieli) są tak obowiązkowe dla „cywilizowanej społeczności.”

Zapomniana historia perfekcyjnej ludzkości

Grecki poeta Hezjod opisywał złotą erę ludzkości przed „upadkiem człowieka” w następujący sposób:
„Ludzie żyli niczym Bogowie, bez pasji, nałogów i wad, pozbawieni byli złości, przykrości oraz trudów. W szczęśliwym towarzystwie boskich bytów, przeżywali swoje dni w spokoju i radości, żyjąc razem w perfekcyjnej jedności, zjednoczeni przez wzajemne zaufanie i miłość. Ziemia była piękniejsza niż dzisiaj i spontanicznie wydawała liczne rodzaje owoców. Istoty ludzkie i zwierzęta mówiły tym samym językiem i porozumiewali się między sobą. Mężczyzn postrzegano zaledwie jako chłopców w wieku stu lat. Nie mieli żadnych ułomności związanych z wiekiem, który sprawiałby im kłopoty i kiedy przechodzili do regionów najwyższego życia, czynili to w łagodnym uśpieniu”.
Analizując powyższy tekst można bez dłuższego namysłu dojść do wniosku, że niegdyś nie tylko nasza planeta miała zupełnie inny charakter, ale także ludzie byli istotami o zupełnie innej charakterystyce. Pradawny świat był zdecydowanie mniej intensywny pod każdym względem, natomiast ludzie stanowili jedną, wielką rodzinę. Byliśmy prawdziwie Boskimi istotami żyjącymi wiecznie, nie istniał czas, komunikowaliśmy się ze sobą oraz innymi organizmami żywymi poprzez telepatię. Powiedziałbym nawet, że Ziemia znajdowała się w innym, wyższym wymiarze rzeczywistości. Ludzie mieli znacznie większy dostęp do nieskończonej świadomości, czyli źródła stworzenia, a nasz umysł był czysto intuicyjny, podążaliśmy głosem serca. W dawnych czasach nie byliśmy dosłownie ciałem. Zaryzykowałbym stwierdzenia, że ludzie stanowili kochające duchy. Byliśmy istotami pełnymi współczucia, miłości i zrozumienia. Nie istniały pieniądze, władza i pozostałe formy sprawowania kontroli nad człowiekiem wprowadzone przez bezdusznych władców w późniejszym okresie historii, czyli nieprzyjazne nam istoty pozaziemskie. Co więcej życie dawnej ludności nie polegało na walce o przetrwanie.
Naukowcy są zgodni, że do roku 8 000 p.n.e. ludzie gromadzili się w grupy łowiecko – zbierackie. Archeolodzy przeżyli ciężki szok, gdy dowiedzieli się na podstawie przeprowadzonych badań, że prehistoryczna ludność poświęcała na poszukiwanie jedzenia zaledwie od 12 do 20 godzin w ciągu tygodnia. Antropolog Marshall Sahlins nazwał zbieracko-łowieckie plemiona mianem „pradawnie zamożnych społeczeństw”. Posiłek dawnej ludności był zdecydowanie bardziej odżywczy i zdrowy niż obecnie. Posilano się surowymi owocami, warzywami, korzonkami, orzechami oraz w mniejszym stopniu mięsem. Antropolog Richard Rudgley napisał w „Secret of the stone age” ( „sekrety ery kamienia”):

„Wiemy, z tego co jedli i stanu ich szkieletów, że polujący ludzie byli na ogół w bardzo dobrej formie fizycznej”.
Badania wykazały również, że ówcześni mieszkańcy Ziemi praktycznie nie chorowali. Naukowcy twierdzą, iż pradawni ludzie przed „upadkiem człowieka” cierpieli znacznie mniej z powodu chorób i zachorowań niż obecne nowoczesne społeczeństwo. Większość chorób powstała w wyniku udomowienia przez ludzkość zwierząt, które „przekazały” nam wiele dolegliwości i infekcji. Świnie i kaczki przyniosły nam grypę, od koni pochodzi przeziębienie, krowy dały nam ospę, natomiast psy odrę. Co więcej pijąc mleko, które wcześniej nie było znane w ludzkiej diecie, naraziliśmy się na przejęcie kolejnej gamy bakterii i zarazków.
Zbieracko-łowieckie grupy charakteryzowały się jeszcze jedną ważną cechą. Mianowicie, ich członkowie byli nastawieni znacznie bardziej na pokojowe rozwiązywanie sporów niż ludzie żyjący w późniejszych czasach. Poszukiwania archeologiczne nie przyniosły prawie żadnych dowodów na prowadzenie wojen przez ludzi „Złotej Ery”. Na zbiór nielicznych przykładów agresji składają się odkrycia w okolicach Doliny Nilu wykazujące pewne oznaki przemocy z około 12 000 lat p.n.e. W Jebel Sahaba znaleziono grób zawierający ciała ponad 50 osób, którzy prawdopodobnie umarli gwałtowną śmiercią. W południowo-wschodniej Australii istnieją ślady walk między plemionami oraz przemocy społecznej, o czym świadczą odkształcone czaszki dzieci, znajdowane w różnych lokalizacjach. Ich wiek datuje się od 11 000 lat p.n.e. do 7000 lat p.n.e. Oczywiście żadnemu archeologowi lub innemu naukowcowi nie udało się odnaleźć pradawnej broni i przyrządów służących działalności destruktywnie wpływającej na życie ludzi.

Z nieba do piekła

Niestety wraz z pojawieniem się obcych, gadoidalnych bytów ( pochodzą m.in. z Konstelacji Smoka ) rzeczywistość uległa stopniowo drastycznym zmianom. Prawdopodobnie doszło do zjawiska nazywanego przeze mnie „przejściem”. Nastąpiło przejście ze stanu energetycznego- wyższej świadomości, kiedy ludzie mieli dostęp do znacznie szerszego postrzegania świata- do stanu fizycznego, czyli zawężonej świadomości, w którym obecnie się znajdujemy. Bardzo duże znaczenie w tym procesie ma Księżyc i pierścienie Saturna.

Dodatkowo między wymiarowe gadzie istoty przenikając do naszej rzeczywistości, zaczęły krzyżować się z gatunkiem ludzkim, czego skutkiem było zamknięcie nas w umyśle, intelekcie. Dlatego zdolności parapsychiczne mózgu nie są powszechne wśród społeczeństw. Od tamtej pory staliśmy się zwykłymi postrzegaczami, przekaźniko – odbiornikami, którym narzucono sztywny system, według którego należało ( i należy) postępować. Zmuszono nas do codziennego obracania się w cyklu, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień itd., wmawiając nam, że życie polega na przetrwaniu, zarabianiu kasy i masy innych bzdur. Szaman Credo Mutwa opowiada o zapomnianej historii świata w następujący sposób:

„To jedna z najdziwniejszych historii, jakie można znaleźć w Afryce w tajnych stowarzyszeniach szamanów i innych środowiskach, w których ostały się jeszcze resztki naszej starożytnej wiedzy i mądrości. Rzecz w tym, że początkowo Ziemia była pokryta grubym całunem mgieł i oparów, tak że ludzie nie widzieli Słońca na niebie, a jedynie świetlną plamę.Z kolei nocą widzieli Księżyc w postaci delikatnego świetlnego pazura, ponieważ wszędzie zalegała gęsta mgła. Ciągle też padał deszcz. Nie było jednak grzmotów ani burz. Świat był gęsto pokryty lasami, wielkimi dżunglami i ludzie żyli w tym
czasie na Ziemi w pokoju. Ludzie byli szczęśliwi, ale nie potrafili mówić.
Wydawaliśmy jedynie śmieszne dźwięki jak wesołe małpy i pawiany.
Nie znaliśmy mowy, takiej jaką mamy dzisiaj. W tamtych czasach ludzie rozmawiali ze sobą za pośrednictwem umysłów. Mężczyzna mógł wezwać swoją żonę, pomyślawszy o niej, wyobraziwszy sobie jej twarz, zapach ciała i odczucie dotyku jej włosów. Myśliwy szedł do lasu i wołał zwierzęta, by przyszły i zwierzęta wybierały wśród siebie jedno stare i zmęczone, i to zwierzę ofiarowywało się myśliwemu tak, że mógł je szybko zabić i zabrać jako mięso do swojej jaskini.
W tamtych czasach nie było przemocy w stosunku do zwierząt, nie było pogwałceń Natury przez ludzi. Człowiek zwykł prosić Naturę o jadło. Przychodził pod drzewo i myślał o owocach i drzewo sprawiało, że część jego owoców spadała na ziemię, po czym człowiek zabierał je. Jest powiedziane, że kiedy Chitauli ( gadzi bogowie ) przybyli na Ziemię, zrobili to w przerażających pojazdach lecących w powietrzu, podobnych do ogromnych naczyń i emitujących straszny huk i ogień. Chitauli powiedzieli ludziom, których zebrali razem, grożąc im porażeniem błyskawicami, że są wielkimi bogami z niebios i że ludzie otrzymają teraz od nich wiele darów. Ci tak zwani bogowie byli podobni do ludzi, z tą jednak różnicą, że byli bardzo wysocy oraz mieli długie ogony i przerażające płonące oczy.
Niektórzy z nich mieli dwoje żółtych jasnych oczu, a inni troje czerwonych i to trzecie wielkie i okrągłe znajdowało się pośrodku czoła. Te stworzenia odebrały ludziom wielkie moce, jakie posiadali: moc przemawiania poprzez umysł, moc przemieszczania obiektów siłą myśli, moc postrzegania przyszłości i przeszłości oraz moc przenoszenia się duchowo do innych światów. Odebrawszy ludziom te wszystkie moce, Chitauli dali ludziom nową umiejętność- zdolność mowy. Ku swemu przerażeniu ludzie odkryli, że umiejętność mowy podzieliła ich, zamiast zjednoczyć, ponieważ Chitauli utworzyli wiele różnych języków, które stały się przyczyną wielkiej kłótni między ludźmi. Chitauli zrobili coś jeszcze, czego nigdy dotąd nie robiono – dali ludziom innych ludzi, którzy mieli nimi rządzić i powiedzieli: „Oto wasi królowie, oto wasi wodzowie. Oni mają w sobie waszą krew. Oni są naszymi dziećmi i musicie ich słuchać, bo będą mówić w naszym imieniu. Jeśli nie będziecie ich słuchać, ukarzemy was bardzo surowo”. Przed przybyciem Chitauli, przed przybyciem stworzeń Imbulu, ludzie stanowili duchową jedność, ale kiedy pojawili się Chitauli, ludzie podzielili się duchowo i językowo.”

Podsumowanie

Tak oto kształtuje się zapomniana, a ktoś mógłby powiedzieć, zakazana historia rodzaju ludzkiego i naszej planety. Od czasu przejęcia władzy przez istoty, które identyfikowano w podaniach starożytnych jako bogów- Ziemia zamieniła się w jedno wielkie pole bitewne, a główną zasadą było: dziel i rządź. W dzisiejszych czasach te same siły, które manipulowały wydarzeniami w czasach starożytnych, wciąż wpływają na naszą rzeczywistość. Tutaj nie chodzi o to, czy ludzkość wygra wojnę z siłami istot z otchłani. Wojnę dawno przegraliśmy. Pytanie więc, czy wreszcie podniesiemy się z kolan i uświadomimy sobie o co w tej całej grze chodzi i kim naprawdę jesteśmy.

Źródła:
http://www.stevenmtaylor.com/essays/before-the-fall/
http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_wywiad_z_credo_mutwa.html
http://www.bethluisnion.blogspot.com/2013/07/u-zarania-dziejow-mityczne-dzieje.html

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia ludzkości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s