Niewyjaśnione anomalie Saturna. Działalność pozaziemskiej inteligencji

 

454506_saturn_saturn_planeta_kosmos_qauz_1920x1200_(www.GdeFon.ru)Analiza zdjęć i badania doświadczonego naukowca Normana Bergruna wskazują jasno, że Saturn jest bardzo często odwiedzany przez istoty pozaziemskie. Przyjrzyjmy się zagadkom skrywanym przez szóstą planetę Układu Słonecznego.

W 1979 roku sonda Voyager zarejestrowała geometryczny kształt w formie heksagonu na północnym biegunie. W październiku 2006 roku podczas misji sondy Cassini tajemniczy fenomen znajdował się w tym samym miejscu co kilkanaście lat temu. Naukowiec z NASA- Kevin Baines- powiedział: „Ten biegun posiada sześciokątny wielokąt, który otacza biegun na mniej niż 78˚ szerokości geograficznej północnej”. Tajemniczy heksagon jest stale obecny na Saturnie i można go scharakteryzować jako swoisty wir,  w którym prądy powietrzne zataczają kręgi. Potężne burze nawiedzające planetę są jednak fenomenem, którego badacze nie potrafią wyjaśnić.

                 Heksagon Saturna

Saturn, jak się okazuje, otrzymuje mało energii od Słońca i swojego wnętrza i dlatego też zjawiska potężnych wirów nie da się logicznie wytłumaczyć. Naukowcy NASA potwierdzają: „Ziemskie huragany wymagają wody – tworzą się, gdy powierzchnia oceanu jest bardzo nagrzana. Nad takim ogromnym „zbiornikiem energii” powstaje mały układ niskiego ciśnienia i kilka głębokich chmur burzowych, które zaczynają zasysać ciepłe i lekkie powietrze znad oceanu. Im wyżej, tym to powietrze bardziej się ochładza i robi się cięższe. Zaczyna się kierować w dół, ale z dołu nieprzerwanie napływają lekkie i ciepłe masy. W środku takiego układu powstaje bardzo obniżone ciśnienie i całość zaczyna wirować jak gigantyczna karuzela… Na powierzchni Saturna nie ma oceanów, które mogłyby generować wyżej opisane zjawisko”.

Wiatry na planecie osiągają prędkość nawet do 1500 km/h, natomiast wiry wewnątrz heksagonu ( chmury) wirują z prędkością 530 km/h. Skąd więc bierze się tak wielka energia na tej planecie? Niestety, podobnie do uczonych nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie jasno. Przyjrzyjmy się teraz kolejnej interesującej kwestii- pierścieniom Saturna.

Jedynym uczonym, który pragnął powiedzieć prawdę na temat szóstej planety Układu Słonecznego był Norman Bergrun- absolwent Ames Research Laboratory, NACA (Narodowy Komitet Doradczy ds. Aeronautyki) poprzednika Ames Research Center i NASA, gdzie pracował dwanaście lat jako naukowiec. W swojej książce „Rigmakers of Saturn” ( „Twórcy pierścieni Saturna”) doktor Bergrun postanowił przyjrzeć się m.in. procesowi wyłaniania się kręgów Saturna, a jego odkrycia przyniosły najbardziej nieoczekiwane rezultaty. Pan Bergrun dokładnie przeanalizował fotografie pierścieni, które wykonane zostały przez sondy Voyager 1 oraz Voyager 2. Badania wykazały, iż kręgi otaczające Saturna tworzone są przez… statki kosmiczne kierowane przez istoty inteligentne. Wiem, że podobna wersja wydaje się nieprawdopodobna, ale musisz uświadomić sobie, że istnieją rzeczy, o których nawet nie śniłeś.

W Lutym 1996 roku „Science News” poinformował, że teleskop Hubble sfotografował wielkie eliptyczne „satelity” orbitujące wokół pierścienia Saturna. Jednak jak zauważono na fotografii uzupełniającej obiekt zniknął. Do kolejnych obserwacji niezidentyfikowanych pojazdów doszło 22 maja oraz 10 sierpnia, 1995, ale już w 21 listopada tego samego roku, obiekty znów ulotniły się. Naukowcy z NASA powiedzieli, że ten gigantyczny statek, jaki zobaczyli, ma podobno robić coś, co może wywierać siłę na pierścieniach Saturna.

Pierścienie Saturna

 

SaturnMiniJets

 

 

 

 

 

 

 

Według mnie, kręgi wokół planety wytwarzane są  z pewnego rodzaju lodowych kryształów ( być może nieznanego nam typu), które tworzą charakterystyczne, samo utrzymujące się pole magnetyczne. Ciekawostką jest fakt, iż opisywany wcześniej heksagon porusza się zgodnie z rytmem emitowanych przez Saturn dźwięków. Saturn jest źródłem intensywnych emisji radiowych, które były monitorowane przez sondę Cassini. Sonda Cassini rozpoczęła wykrywania tych emisji radiowych w kwietniu 2002 roku, kiedy znajdowała się 374.000.000 km od planety. Oczywiście NASA nie ma żadnego wytłumaczenia, czym mogą być te częstotliwości emitowane przez planetę. Moim zdaniem pierścienie służą za urządzenie generujące powolne, gęste wibracje, które  nasz mózg ( za pośrednictwem Księżyca) wychwytuje i tworzy fizyczną rzeczywistość.

PIA17652bw-small

Na Saturnie, co widać na powyższej fotografii istnieje także huragan w kształcie oka.  Zdaniem naukowców nie przejawia typowych cech jakie można przypisać huraganowi. Andrew Ingersoll, członek grupy badawczej, analizującej zdjęcia wykonane przez sondę Cassini w California Institute of Technology powiedział: „Wygląda jak huragan, ale nie zachowuje się jak huragan. Cokolwiek to jest, mamy zamiar skupić się na oku burzy i dowiedzieć się, dlaczego tam jest”.

Wiarygodność Bergruna- według mnie- jest niepodważalna. Po pierwsze z racji jego ogromnego doświadczenia naukowego i specjalistycznej wiedzy, którą posiadł. Po drugie, zaznaczyć należy, że aby opublikować swoje odkrycia, Bergrun  był zmuszony wydać swoją książkę w Szkocji, ponieważ żaden wydawca w USA nie chciał wziąć odpowiedzialności za to przedsięwzięcie. Według mnie, technologia z Saturna, czyli oko, heksagon i pierścienie mają za zadanie wytwarzanie dźwięków, które następnie w pewien sposób wpływają na nasze postrzeganie rzeczywistości.  Zastanawiające jest, że częstotliwości wytwarzane przez Saturna różnią się od dźwięków wydawanych przez inne ciała niebieskie. Poniżej można osobiście zapoznać się z przerażającym brzmieniem z Saturna.

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zagadki kosmosu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Niewyjaśnione anomalie Saturna. Działalność pozaziemskiej inteligencji

  1. Planeta Saturn jest zamieszkała we wnętrzu. Mówią o tym wszystkie mitologie świata. We wnętrzu Saturna świecą dwa Słońca, jest jasno i nigdy nie ma nocy. Według Apokalipsy św. Jana planeta Saturn to nasza nowa Ziemia. Ziemia we wnętrzu Saturna jest płaska.

    • nesfec pisze:

      Szanowna Pani Leokadio. Stwierdzenie „wszystkie” jest bardzo jednoznaczne, a z drugiej strony bardzo niekonkretne. Bo jeśli wlicza Pani w te „wszystkie” również Apokalipsę św. Jana, to znaczy, że nie czytała Pani tego, tylko powiela wymyśloną przez kogoś historyjkę (np Adwentystów). Tak się składa, że bardzo dokładnie studiowałem tę księgę, i nie ma tam żadnej wzmianki, która mogłaby sugerować Saturna. Powiem więcej, nie sugeruje żadnej planety jako alternatywy dla Ziemi. W Księga Objawienia 21.1 czytamy: „I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.” Czy to oznacza, że ludzie zostaną przeniesieni na inną planetę? Nie, bo Apokalipsa to księga wizji i symboli. Jeżeli Ziemia miałaby być przesiedlona, to i Niebiosa. W tym wersecie chodzi o ziemię jako społeczeństwo ludzkie, a niebiosa jako rząd, który będzie nad nimi panował. Na potwierdzenie proponuję zajrzeć do Pisma Świętego, np do wersów: Listu 2 Piotra 3:5-7; Psalm 37:9; Mateusza 19:28; Objawienie 11:18; Mateusza 24:3-14 itd.
      Życzę miłej lektury.

      • l.j. pisze:

        Pan się myli szanowny Panie. Pozostaję przy swoim zdaniu. To Pan czyta niedokładnie.
        Szkoda czasu.

      • l.j. pisze:

        Najpierw proszę podać imię i nazwisko oraz pokazać swoją twarz. I proszę mnie nie pouczać, bo Apokalipsę znam bardzo dobrze, na pewno lepiej od Pana.Oczywiście, że w Apokalipsie nie ma Saturna, bo trzeba to odkryć i zrozumieć. Nie ma też imienia Antychrysta ani 1 Jeźdźca Apokalipsy ale ja od dawna doskonale wiem kto nim jest. Interpretację Apokalipsy należy uzupełnić wiedzą z astronomii oraz mitologii. Co za bzdura -„przesiedlić niebiosa”??? Dla ułatwienia dodam jeszcze , że planeta SATURN to DRZEWO ŻYCIA.

  2. nesfec pisze:

    Niesamowite. Zastanawia mnie jedynie, jak został nagrany dźwięk „przerażającego brzmienia z Saturna”… Bo żeby móc nagrać dźwięk w takim dokładnym stereo, trzeba by być bardzo blisko obiektu, na tyle blisko, żeby dało się wyekstraktować kanały dźwiękowe. Inaczej mówiąc Voyager musiałby być na bardzo bliskiej orbicie Saturna. Niestety żadna sonda nie przelatywała na tyle blisko. Takie dźwięki bez problemu wytwarzam na swoim pececie. Życzę powodzenia w tropieniu nowych teorii spiskowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s