Skąd wziął się Księżyc?

NO-K-pelnia-oswietlenie-apollo

Wyobraźmy sobie, że stoimy w nocy pod gołym niebem. Nie ma chmur. Nad nami obserwujemy miliony gwiazd oraz Księżyc. W tym momencie fakt, że satelita ziemski istnieje nie stanowi żadnej wątpliwości. Jeżeli jednak zechcielibyśmy w sposób naukowy wytłumaczyć powstanie tego tworu, okazało by się, że łatwiej powiedzieć, że Księżyca nie ma niż stwierdzić jego występowanie na niebie. 

Teorie na temat powstania Księżyca

Niegdyś powstała teoria rozszczepienia. Zakładała ona, że Księżyc uformował się przy okazji powstawania Ziemi. Bryła roztopionej substancji wielkości naszego satelity oderwała się od głównej masy planety Ziemia i ulokowała się na orbicie. Jednakże Harold Jeffries zakwestionował powyższą teorię stwierdzając, że jeżeli faktycznie takie oddzielenie miało miejsce, początkowy moment pędu musiałby być jakieś 3,7 razy większy od obecnego systemu binarnego Ziemia-Księżyc. Nikt nie potrafi wyjaśnić, jak w późniejszym okresie nadmiar wymaganej energii mógł zostać zredukowany.

W myśl drugiej teorii, Księżyc ukształtował się w wyniku zgromadzenia się wokół uformowanej już Ziemi charakterystycznego pierścienia, tak jak            w przypadku Saturna. Następnie cząstki tworzące pierścień zlepiły się nawzajem tworząc tym samym Księżyc. Autorzy książki „Kto zbudował Księżyc” zarzucają wspomnianej teorii co najmniej kilka niedociągnięć, a mianowicie: „(…) moment obrotowy układu Ziemia-Księżyc nie mógłby być taki, jaki jest w rzeczywistości, gdyby Księżyc powstał w sposób opisany w tej teorii. Ponadto są problemy z topieniem się oceanu magmy w początkowym stadium istnienia Księżyca”.

Trzecia teoria głosi, iż Księżyc powstał w wyniku silnego oddziaływania pola grawitacyjnego Ziemi. W efekcie przyciągania, nasz satelita został porwany z przestrzeni kosmicznej i uwięziony na orbicie Niebieskiej Planety przed miliardami lat. Przeciwnicy tego twierdzenia zauważają jednak potężne problemy wynikające z przemieszczaniem się i mechaniką ciał planetarnych, także powyższa teoria nie będzie brana pod uwagę przy ustalanie prawdziwego pochodzenia Księżyca.

Ostatnia czwarta teoria sformułowana przez Hartmanna i Davisa mówi, że ziemski satelita zrodził się z połączenia dwóch ciał niebieskich- Ziemi oraz planety wielkości Marsa. W wyniku kolizji obu ciał planetarnych, doszło do uwolnienia potężnego strumienia materii, z której powstał Księżyc. Powszechnie akceptowaną teorią jest właśnie teoria wielkiego zderzenia, ponieważ zawiera w sobie garść prawdy. Wiadomo bowiem, że Srebrny Glob składa się ze skał pochodzenia ziemskiego oraz z dotąd nieznanego ciała. Połączenie się na drodze kolizji dwóch rodzajów materiału skalnego z dwóch odmiennych planet tłumaczy, dlaczego Księżyc nie jest złożony ze skał tego samego pochodzenia. Teoria ta, nie jest jednak wolna od zastrzeżeń i wad. Otóż, gdyby faktycznie doszło do wspomnianego wyżej zderzenia, wówczas prędkość obrotowa Ziemi, stałaby się znacznie większa niż jest obecnie. Wielu naukowców podważa teorię wielkiego wybuchu mówiąc, że ma ona sens tylko i wyłącznie wtedy, gdyby doszło do ponownej kolizji z udziałem Ziemi i innego ciała niebieskiego. W efekcie drugiego zderzenia prędkość obrotowa Ziemi ustabilizowałaby się na nowo.
Oficjalna teoria powstania Księżyca w żaden sposób nie wyjaśnia utraty przez naszą planetę dodatkowego ruchu obrotowego spowodowanego zderzeniem z obcym ciałem niebieskim. Prace badawcze Ruzickiej, Snyder oraz Taylor dotyczące zagadek Księżyca również odrzucają prawdziwość dwóch teorii: wielkiego zderzenia oraz rozszczepienia. Uczone postanowiły zrecenzować dane geochemiczne. Elementy poddane wnikliwej analizie zostały użyte, by argumentować na korzyść teorię wielkiego zderzenia. Jednak badaczki po przeanalizowaniu obserwowanych danych z Księżyca i meteorytów, doszły do następujących wniosków: „Nie ma żadnego zdecydowanego geochemicznego wsparcia ani dla teorii wielkiej kolizji ani hipotezy rozszczepienia. Większość poparcia na tle geochemicznym dla obu hipotez było oparte na modelach dopełniających, które oczywiście są uproszczone i posiadają zbyt mało zmiennych. Obserwowane dane wzywają powyższe hipotezy do postawienia ich w świetle wątpliwości”. Autor artykułu dotyczącego zagadek Księżyca, uczony Michael J. Oard, zaznacza także: „Badacze dodają, iż powodem dla którego teoria wielkiej kolizji stała się w późniejszych latach popularna jest fakt, że inne teorie zwyczajnie nie funkcjonują”. Jak więc mogliśmy się przekonać nauka nie umie jasno i w sposób satysfakcjonujący wytłumaczyć fenomenu powstania Księżyca. Zwykle teorie tworzone są, by zapełnić pewną przestrzeń, ponieważ nauka nie znosi pustki. Jednak wiele stwierdzeń i sformułowań powstaje bez konkretnego uzasadnienia. Naukowiec NASA, Robin Brett powiedział odważnie: „ O wiele łatwiej byłoby wyjaśnić to, że Księżyc nie istnieje, niż wytłumaczyć fakt jego istnienia”.

Jesteśmy dziećmi w kosmosie.

Jak zatem wytłumaczyć powstanie Księżyca? Jedyną możliwością jest wpływ istot pozaziemskich ( więcej w artykule:”Sztuczny Księżyc”) . Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku ludzkość osiągnęła wysoki poziom rozwoju technologicznego. W porównaniu do czasów sprzed kilkuset lat, tak, faktycznie jest to prawda. Jednak zapominamy często, że przedstawiciele innych cywilizacji, żyjący na innych planetach mogą dysponować znacznie bardziej doskonałymi i wyrafinowanymi technicznie urządzeniami niż może się nam wydawać. W 1964 roku rosyjski astronom- Mikołaj Kardaszew- określił poziom technologiczny, ewentualnych, pozaziemskich cywilizacji.

Według uczonego wyróżniamy siedem typów:

Typ I– stanowi cywilizacja posiadająca wiedzę i technologię do wykorzystania całej energii dostępnej na swojej planecie. Istoty zamieszkujące w takim świecie miałyby pełną kontrolę nad wszelkimi zjawiskami naturalnymi zachodzącymi na planecie ( trzęsienia ziemi, huragany, tornada itp.). Członkowie cywilizacji znajdującej się na pierwszym etapie posiadaliby bardzo szeroką i kompletną wiedzę na temat swojego macierzystego układu planetarnego.

Typ II– to cywilizacja, której rozwiązania technologiczne pozwoliłyby na uzyskanie maksymalnej energii ze swojej gwiazdy. Przedstawiciele opisywanej cywilizacji mają wpływ na Słońce i potrafią manipulować pewnymi reakcjami mającymi na nim miejsce. Ponadto cywilizacja typu II rozpoczyna zasiedlanie innych planet.

Typ III – cywilizacja zdolna do wykorzystania całej energii dostępnej w swojej galaktyce. Taka cywilizacja prawdopodobnie włada całą galaktyką, energię czerpie z milionów gwiazd, a także np. gwiazd neutronowych i czarnych dziur.

Typ IV – cywilizacja zdolna do wykorzystania energii dostępnej w swojej supergromadzie     ( struktura we wszechświecie, na którą składają się setki galaktyk). Taka cywilizacja teoretycznie włada całą supergromadą galaktyk, natomiast energię czerpie z tysięcy galaktyk.

Typ V – cywilizacja zdolna do wykorzystania energii z całego dostępnego Wszechświata.

Typ VI – cywilizacja zdolna do wykorzystania energii z wielu wszechświatów. Cywilizacja może zmieniać prawa fizyczne wszechświatów równoległych, a także przemieszczać się między nimi (np. uciec z zapadającego się wszechświata).

Typ VII – cywilizacja zdolna do tworzenia jednego lub więcej wszechświatów. Ilość otrzymywanej energii jest nieskończona, uzależniona tylko od ilości i rozmiarów stwarzanych wszechświatów. Cywilizację można uznać za nieskończoną, nawet jeśli energia tworzonego nowego wszechświata pochłonie całkowitą energię istniejącego.

Analizując wymienione powyżej typy cywilizacji można łatwo domyśleć się jak wygląda sytuacja z obecną technologią dostępną na Ziemi. Astronom Carl Sagan ocenił, że cywilizacja ziemska jest na poziomie 0,714, a więc nie osiągnęliśmy jeszcze nawet pierwszego stopnia w skali Kardaszewa. Znany i ceniony fizyk Michiu Kaku, określił naszą cywilizację mianem typu zerowego, ponieważ pomimo rozpoczęcia wykorzystywania zasobów własnej planety, nie znamy metody, by kontrolować ich stały poziom. Tak więc, naukowcy mają jeszcze bardzo dużo pracy przed sobą i wiele zagadek do rozwiązania, by zbliżyć się chociażby na krok do cywilizacji typu I.

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zagadki kosmosu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s